Sędzia zablokował antyimigracyjne prawo stanu Teksas

Świat
Sędzia zablokował antyimigracyjne prawo stanu Teksas
PAP/EPA/Chris Kleponis / POOL

Sędzia federalny tymczasowo zablokował surową ustawę stanu Teksas, która przewidywała m.in. nałożenie kar na władze tzw. miast azylowych w Teksasie za odmowę współpracy z federalnym urzędem imigracyjnym. Ustawa miała wejść w życie w piątek.

Decyzja sędziego federalnego, Orlando Garcii jest kolejną porażką administracji prezydenta Donalda Trumpa podejmującej próby ukarania tzw. miast azylowych, czyli takich, których władze odmawiają wypełniania federalnego prawa imigracyjnego i nie wydają służbom celno-imigracyjnym (ICE, Immigration and Customs Enforcement) osób nielegalnie przebywających na terenie Stanów Zjednoczonych, nawet, jeśli osoby te przebywają w miejskich aresztach w oczekiwaniu na rozprawę sądową

 

Wśród miast azylowych znajdują się największe amerykańskie metropolie, w tym - Nowy Jork, Boston, Los Angeles i San Francisco. Funkcjonariusze wydziałów policji w tych miastach nie są zobowiązani do sprawdzenia statusu imigracyjnego osób zatrzymanych nawet za poważne przestępstwa.

 

Sprawdzanie legalności pobytu w USA

 

Prezydent Donald Trump w rozporządzeniu wykonawczym wydanym w styczniu, zapowiadał ukaranie władz miast azylowych m.in. poprzez odebranie im funduszy federalnych.

 

Sędzia federalny w Teksasie czasowo wstrzymał w czwartek wejście tego rozporządzenia Trumpa w życie, argumentując, iż jest ono "zbyt ogólnikowe".

 

Nowe prawo stanu Teksas, które miało obowiązywać od piątku, przewidywało pod sankcją kary m.in. wprowadzenie obowiązku sprawdzenia przez funkcjonariuszy stanowych, miejskich i lokalnych wydziałów policji statusu imigracyjnego każdej zatrzymanej osoby.

 

W przypadku braku odpowiednich dokumentów potwierdzających legalność pobytu osoby zatrzymanej przez policję w stanie Teksas, osoba taka automatycznie zostałaby przekazana służbom imigracyjno-celnym.

 

Obecnie policja, a także inne służby odpowiedzialne za przestrzeganie prawa, mogą, ale - nie muszą sprawdzić czy zatrzymana osoba przebywa legalnie w Stanach Zjednoczonych.

 

"Niektóre zapisy sprzeczne z Konstytucją Stanów Zjednoczonych"

 

Sędzia Orlando Garcia, mianowany na stanowisko sędziego federalnego przez prezydenta Billa Clintona, w swym 94-stronnicowym uzasadnieniu decyzji o tymczasowym zablokowaniu wejścia w życie tej ustawy stanu Teksas, stwierdził, że niektóre jej zapisy są sprzeczne z Konstytucją Stanów Zjednoczonych.

 

W opinii sędziego "doświadczenia wielu miast i miasteczek przyniosły przytłaczające i dobitne dowody", że współpraca władz lokalnych z funkcjonariuszami federalnego urzędu imigracyjnego "prowadzi do erozji zaufania do władz, przez co wiele społeczności i dzielnic takich miast staje się mniej bezpiecznych".

 

Dodatkowo, jak podkreśla Orlando Garcia, współpraca władz lokalnych z urzędem imigracyjnym w deportowaniu nielegalnych imigrantów, "ma negatywny wpływ na gospodarkę stanu".

 

Republikański gubernator stanu Teksas, Greg Abbott, zapowiedział natychmiastowe złożenie odwołania od decyzji sędziego Garcii. Decyzja ta - jak stwierdził gubernator Abbott, który kieruje operacją ratunkową po katastrofalnym dla stanu ataku huraganu Harvey - "osłabia bezpieczeństwo stanu Teksas".

 

PAP

dk/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze