Chłopiec uratował tonącego brata. Pomógł mu w tym film z gwiazdą Hollywood w roli głównej

Świat
Chłopiec uratował tonącego brata. Pomógł mu w tym film z gwiazdą Hollywood w roli głównej
Facebook/Christa OConnor
Jacob (z prawej) i Dylan (w środku)

10-letni chłopiec uratował swojego 2-letniego brata przed utonięciem. Chłopiec twierdzi, że wiedział jak się zachować dzięki filmowi "San Andreas" z Dwayne'em Johnsonem w roli głównej.

10-letni Jacob O'Connor z Roseville w stanie Michigan był razem ze swoim 2-letnim bratem Dylanem pod opieką babci. Mama chłopców była w tym czasie w pracy.

 

Gdy babcia chłopców zajmowała się pracami domowymi, starszy z rodzeństwa w pewnym momencie zauważył nieobecność brata. Poszedł więc go szukać. Znalazł go dryfującego w przydomowym basenie twarzą w wodzie.

 

Rokowania nie były dobre

 

10-latek, który przyznał później, że bał się, gdy zobaczył brata w basenie, nie wpadł jednak w panikę, tylko niewiele się namyślając skoczył bratu na ratunek. Chłopiec wyciągnął nieprzytomnego 2-latka z wody i zaczął uciskać jego klatkę piersiową.

 

Podczas reanimacji 2-latek odkaszlnął trochę wody, jednak w dalszym ciągu pozostawał nieprzytomny. Wtedy starszy z braci postanowił zaalarmować babcię, która niezwłocznie wezwała pomoc.

 

Chłopiec został przewieziony do szpitala. Rokowania w jego przypadku ciągle nie były dobre. Malec był bowiem zanurzony w wodzie ponad minutę.

 

"Prawdziwy bohater. Niesamowita historia, niesamowity chłopak"

 

W rozmowie z dorosłymi, którzy byli pod wrażeniem zachowania 10-latka, chłopiec przyznał, że doskonale wiedział co ma robić dzięki filmowi "San Adreas", w którym główną rolę gra jego idol Dwayne Johnson.

 

"W filmie było trzęsienie ziemi, które wywołało tsunami. Była tam scena, w której tonęła córka głównego bohatera, a on musiał ją wyciągnąć i zrobić to, co ja zrobiłem" - tłumaczył Jacob.

 

Kiedy historię bohaterskiego chłopca nagłośniły media, odwagę 10-latka skomentował na swoim Twitterze sam aktor. "Prawdziwy bohater. Niesamowita historia, niesamowity chłopak" - napisał gwiazdor Hollywood. 

 

Podziwu dla swojego syna, nie kryje również jego matka, która zdradziła mediom, że chłopiec, mimo pochwał płynących z całego świata, w ogóle nie czuje się bohaterem, a  to co zrobił uważa za coś zupełnie normalnego.

 

Cała historia skończyła się dobrze również dla młodszego z braci, który po kilku dniach doszedł do siebie i mógł wrócić do domu. 2-latek jest cały i zdrowy, nie ma żadnych uszkodzeń neurologicznych ani innych efektów ubocznych długiego przebywania pod wodą.

 

polsatnews.pl, bbc.com

dk/grz/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!