Polak podejrzewany o zabójstwo urzędniczki w Belgii. Krzyczał "zadanie zostało wykonane"

Świat
Polak podejrzewany o zabójstwo urzędniczki w Belgii. Krzyczał "zadanie zostało wykonane"
Pixabay.com/Skitterphoto/Zdj. ilustracyjne

Do zbrodni doszło w siedzibie związku zawodowego ACV. Jak informują lokalne media, mężczyzna po odczekaniu na swoją kolej, podszedł do okienka i oddał strzał w kierunku 38-letniej Sary van Passel. Kobieta zginęła na miejscu. Sprawca odjechał na motocyklu krzycząc po angielsku "zadanie zostało wykonane". O zabójstwo podejrzewany jest 36-letni Polak, który sam zgłosił się na policję.

Do zabójstwa doszło w mieście Diest w Brabancji Flamandzkiej w Belgii.


Mężczyzna do siedziby związku przyjechał na motocyklu. W rękach miał trzymać zielony kask. Po wzięciu kartki z numerkiem i odczekaniu na swoją kolej, podszedł do okienka i strzelił do pracującej tam kobiety.


W momencie ataku w siedzibie związku znajdowało się kilka osób, w tym dziecko. Po oddaniu strzału, mężczyzna wsiadł na motocykl i odjechał. Według świadków, miał po angielsku krzyczeć "zadanie zostało wykonane".

 

Nieznane motywy


36-latek jeszcze tego samego dnia zgłosił się na policję. Nieznane są motywy jego działania.


Rodzina kobiety twierdzi, że 38-latka nie znała napastnika. Kobieta była po rozwodzie, samotnie wychowywała syna.


Według śledczych atak mógł być reakcją na konflikt z obsługą związku zawodowego ACV. W sprawie zostało wszczęte śledztwo.

 

hbvl.be

 

prz/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze