Policja potwierdza: zamachowiec z Barcelony został zastrzelony

Świat
Policja potwierdza: zamachowiec z Barcelony został zastrzelony
PAP/EPA/CATALONIAN POLICE MOSSOS D'ESQADRA / HANDOUT

Hiszpańska policja potwierdziła, że zastrzelony w miejscowości Subirats mężczyzna, to domniemany sprawca zamachu w Barcelonie - Junes Abujakub. Według hiszpańskiego radia Cadena, mężczyzna miał na sobie pas z ładunkami wybuchowymi. Szef policji podkreślił, że operacja antyterrorystyczna wciąż trwa.

- Dzisiaj 12 osób, o których wspominaliśmy, znajduje się w rękach wymiaru sprawiedliwości lub w wyniku jego działań zginęło - powiedział dziennikarzom w poniedziałek wieczorem na konferencji prasowej w Barcelonie szef katalońskiej policji Josep Lluis Trapero.

 

Jak sprecyzował, czterech odpowiedzialnych za ataki mężczyzn jest zatrzymanych, a ośmiu nie żyje.

 

Zaznaczył, że operacja antyterrorystyczna, w tym na szczeblu międzynarodowym, wciąż trwa.

 

Trapero potwierdził również, że Abdelbaki As-Satty, imam meczetu w miejscowości Ripoll w prowincji Gerona wskazywany jako przywódca grupy, która dokonała w zeszły czwartek i piątek zamachów w Katalonii, zginął w środę w wybuchu domu w Alcanar, gdzie terroryści przygotowywali ataki.

 

- Szczątki imama tam były - oświadczył Trapero. Alcanar znajduje się ok. 200 km na południowy zachód od stolicy Katalonii.

 

Subirats to miejscowość pokołożona kilkadziesiąt kilometrów na zachód od Barcelony. Hiszpańscy saperzy użyli robota, by zbliżyć się do zastrzelonego mężczyzny.

 

 

 

Junes Abujakub, 23-letni Marokańczyk miał być ostatnim pozostającym na wolności członkiem komórki terrorystycznej, która przeprowadziła zamachy w Barcelonie i Cambrils, ok. 100 km na południowy zachód od tego miasta. Zginęło w nich 15 osób.

 

Hiszpańscy śledczy są przekonani, że Abujakub był kierowcą furgonetki, która wjechała w ludzi na Las Ramblas. Po zamachu uciekł fordem focusem, zabiwszy wcześniej właściciela auta, katalońskiego działacza społecznego Paua Pereza. Następnie dżihadysta potrącił w alei Diagonal policjantkę, która kontrolowała przejeżdżające arterią pojazdy.

 

PAP, Reuters

prz/ml/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze