Powalone drzewa, uszkodzone budynki, tysiące gospodarstw bez prądu. Bilans nocnych nawałnic nad Polską

Polska

Zalane ulice, powalone drzewa, zniszczone budynki i grad wielkości piłek golfowych - to skutki nawałnic, które przeszły nocą nad Polską. Burze szczególnie odczuwalne były w Wielkopolsce i Kujawsko-Pomorskiem. W okolicach Poznania strażacy interweniowali ponad sto razy - poinformowało Rządowe Centrum Bezpieczeństwa. 23 tys. gospodarstw w nie miało tam prądu. Straż pożarna interweniowała 1115 razy.

1115 interwencji doliczyła się straż pożarna - poinformował w środę wieczorem rzecznik Komendy Głównej państwowej Strazy Pożarnej Paweł Frątczak. Najwięcej interwencji strażaków było w woj. wielkopolskim - 394, kujawsko-pomorskim - 344 i pomorskim - 142.

 

We wtorek po godz. 23 w Poznaniu zaczęła się gwałtowna burza, której towarzyszył porywisty wiatr i silne opady deszczu z gradem. Po nawałnicy strażacy mieli pełne ręce roboty.

 

Burza spowodowała wiele zniszczeń. Powaliła drzewa niszcząc samochody, a także zniszczyła targowisko na Placu Wielkopolskim.

 

W miejscowości Grębocice na Dolnym Śląsku burza zerwała linię energetyczną oraz łamała drzewa. Zdjęcie otrzymaliśmy od internauty "Pepe".

 

 

 

W Kujawsko-Pomorskim ponad 300 interwencji

 

W województwem kujawsko-pomorskim strażacy interweniowali 335 razy. Najwięcej szkód zostało wyrządzonych w powiatach bydgoskim i żnińskim.

 

- Przeszło połowa interwencji dotyczyła dwóch powiatów. W bydgoskim wyjeżdżaliśmy 104 razy, a w żnińskim - 83 razy. Nawałnice wyrządziły szkody łącznie w siedmiu powiatach - poinformował dyżurny Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Toruniu.

 

Zdecydowanie najczęściej strażacy byli wzywani do usuwania z dróg powalonych drzew oraz połamanych konarów i gałęzi. W 14 przypadkach zabezpieczano uszkodzone dachy na domach i budynkach gospodarczych.

 

Usuwają powalone drzewa, wypompowują wodę

 

Jak powiedział st. bryg. Paweł Frątczak z Komendy Głównej Państwowej Straży Pożarnej, ostatniej nocy strażacy interweniowali ponad 600 razy.

 

- Najwięcej interwencji w Wielkopolsce, woj. kujawsko-pomorskim i lubuskim, a także pomorskim. Obecnie najgorsza sytuacja jest w okolicach Poznania, to tam wichura połamała i powaliła najwięcej drzew. W woj. kujawsko-pomorskim poza setkami powalonych drzew, są zerwane dachy, strażacy wypompowują też wodę z zalanych budynków - poinformował rzecznik.

 

- 90 procent naszych działań związanych jest z silnym wiatrem. Na szczęście nikomu nic się nie stało - powiedział Frątczak.

 

Bilans szkód w dotkniętych burzami regionach będzie wzrastał. Strażacy ciągle są wzywani i uczestniczą w usuwaniu skutków nawałnic.

 

 

 

 

IMGW ostrzega

 

Na środę zapowiadane są kolejne gwałtowne zjawiska pogodowe w całej Polsce. IMGW wydało ostrzeżenia przed burzami z gradem dla sześciu województw: śląskiego, mazowieckiego, podlaskiego, dolnośląskiego, opolskiego i warmińsko-mazurskiego. Grzmieć będzie szczególnie na zachodzie kraju.

 

Służby zalecają zabezpieczenie mienia na balkonach i ogrodach oraz przypominają, żeby nie parkować samochodów pod drzewami.

 

polsatnews.pl, Polsat News, PAP

mr/ml/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze