Scaramucci: Trump prawdopodobnie zwolni prokuratora generalnego

Świat
Scaramucci: Trump prawdopodobnie zwolni prokuratora generalnego
PAP/EPA/SHAWN THEW
Trump i Sessions. Zdj. archiwalne

Nowy dyrektor ds. informacji Białego Domu Anthony Scaramucci powiedział we wtorek w programie radiowym "The Hugh Hewitt Show", że prezydent USA Donald Trump najprawdopodobniej zwolni prokuratora generalnego i ministra sprawiedliwości Jeffa Sessionsa.

Scaramucci odpowiedział prowadzącemu na pytanie, czy jest oczywiste, że Trump chce zwolnić prokuratora generalnego: „Znam prezydenta bardzo dobrze i jeżeli istnieje tak dużo napięć w ich relacji (Trumpa i Sessionsa), które są znane opinii publicznej, to zapewne masz rację”.

 

- Ale ja nie chcę mówić na ten temat w imieniu prezydenta, ponieważ to jest członek jego gabinetu, i uważam, że to są sprawy pomiędzy prezydentem USA a urzędnikiem w jego gabinecie - dodał, informując jednocześnie, że jest oczywiste, że Trump nie jest zadowolony z istniejącej sytuacji.

 

Scaramucci sądzi też, że zirytowany prezydent nie chce spotkać się z Sessionsem w celu „dogadania się” i załagodzenia sytuacji.

 

"Zajął BARDZO słabe stanowisko"


We wtorek Trump po raz drugi zaatakował ministra na Twitterze wyrażając swoje niezadowolenie z braku działań w sprawie śledztwa dotyczącego Hillary Clinton oraz wyłączenia się ministra ze śledztwa dotyczącego ingerencji Rosji w zeszłoroczne wybory prezydenckie i domniemanych kontaktów Moskwy z administracją Trumpa.

 

"Prokurator generalny Jeff Sessions zajął BARDZO słabe stanowisko w sprawie przestępstw Hillary Clinton (gdzie są maile i serwer DNC) i osób, które spowodowały wycieki wywiadowcze!" - napisał na Twitterze Trump, nawiązując do Krajowego Komitetu Partii Demokratycznej (DNC).

 

W zeszłym tygodniu prezydent w wywiadzie dla dziennika "New York Times" nazwał wycofanie się Sessionsa ze śledztwa „bardzo niesprawiedliwym wobec prezydenta” i dodał, że gdyby wcześniej wiedział, że Sessions tak zrobi, to nigdy by go nie powołał na stanowisko.

 

"Nie oznacza, że cokolwiek zrobi"


Doradca prezydenta Newt Gingrich ocenił, że krytyka Sessionsa jest jedynie sposobem na odreagowanie sytuacji przez prezydenta i szczerym okazywaniem uczuć. - Ale to nie oznacza, że on (Trump) cokolwiek zrobi - uważa Gingrich.

 

Przedstawiciele resortu sprawiedliwości powiedzieli stacji Fox News, że Sessions jest „dobrej myśli”. W zeszłym tygodniu minister poinformował, że zamierza pozostać na stanowisku.

 

Sessions jako pierwszy republikański senator wyraził poparcie dla kandydatury Trumpa w zeszłorocznych wyborach prezydenckich.

 

Media spekulują, że kandydatem na stanowisko ministra sprawiedliwości jest były prokurator federalny i burmistrz Nowego Jorku Rudy Giuliani, który także wspierał Trumpa od początku jego kampanii.

 

PAP

prz/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze