"Ustawy o upartyjnieniu KRS i usuwaniu prezesów sądów". Gasiuk-Pihowicz o projektach, które ma głosować Sejm

Polska

- W środowym bloku głosowań Sejm zdecyduje czy przeprowadzić trzecie czytanie projektów nowelizacji ustaw o KRS oraz o ustroju sądów - poinformował marszałek Sejmu Marek Kuchciński. Wcześniej posłanka Nowoczesnej Kamila Gasiuk-Pihowicz zgłosiła wniosek formalny o przerwę w pracach izby.

- Wniosek związany z Krajową Radą (Sądownictwa), wprowadzenie trzeciego czytania Krajowej Rady Sądownictwa i Prawo o ustroju sądów powszechnych rozpatrzymy w bloku głosowań - powiedział Kuchciński na początku środowych obrad Sejmu.

 

Wcześniej posłanka Nowoczesnej Kamila Gasiuk-Pihowicz zgłosiła wniosek formalny o przerwę w pracach izby. - Dzisiaj nagle PiS zadecydował o wprowadzeniu pod obrady Sejmu dwóch ustaw podporządkowujących sobie polskie sądy (...). Chodzi o ustawę o upartyjnieniu Krajowej Rady Sądownictwa i ustawę o usuwaniu prezesów sądów - powiedziała.

 

Głosowanie nad tymi projektami planowano na początek czerwca; potem przenoszono je na posiedzenie 20-22 czerwca, kiedy także odwołano głosowania nad tymi punktami. Szef sejmowej komisji sprawiedliwości Stanisław Piotrowicz (PiS) mówił wtedy, że nowelizacje będą przyjęte przed sejmowymi wakacjami, a wnioskodawcy poczekają na rozstrzygnięcie Trybunału Konstytucyjnego ws. wniosku Prokuratora Generalnego na ustawę o KRS, od czego będzie zależeć ostateczny kształt projektu o KRS, a być może także w części ustawy o sądach.

 

Opozycja: kadencji członków Rady nie można wygasić ustawą zwykłą

 

Rządowy projekt noweli ustawy o KRS przewiduje m.in. wygaszenie kadencji 15 członków Rady będących sędziami. Ich następców wybrałby Sejm - dziś wybierają ich środowiska sędziowskie. Według opozycji - która chce odrzucenia projektu - kadencji członków Rady nie można wygasić ustawą zwykłą, bo wymagałoby to zmiany konstytucji.

 

Z kolei projekt nowelizacji autorstwa posłów PiS zakłada zmianę zasad powoływania i odwoływania prezesów sądów przez zwiększenie uprawnień ministra sprawiedliwości i wprowadzenie zasady losowego przydzielania spraw sędziom. PiS podkreśla, że projekt służy obiektywizacji rozpatrywania spraw i jest kolejnym krokiem w reformie wymiaru sprawiedliwości. Według opozycji - która wnosi o jego odrzucenie - projekt "wywraca konstytucyjny porządek, oparty na klasycznym trójpodziale władzy".

 

Oba projekty krytycznie oceniają środowiska sędziowskie, Sąd Najwyższy, Krajowa Rada Sądownictwa, a także Rzecznik Praw Obywatelskich.

 

PAP

mta/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze