Rafalska: ojcem 500 plus jest Jarosław Kaczyński, DNA nie trzeba sprawdzać

Polska

- Nie ma dwóch zdań, że ojcem 500 plus jest Jarosław Kaczyński i zapewniam państwa, że DNA nie trzeba sprawdzać - mówiła w poniedziałek w wielkopolskim Lesznie minister rodziny Elżbieta Rafalska. Dodała też, że bez wątpienia matką tego rządowego programu jest premier Beata Szydło.

Szefowa resortu rodziny, pracy i polityki społecznej wzięła udział w poniedziałek, w gali wręczenia "Leszczyńskiego becikowego", przyznawanego przez Radę Miejską Leszna. Jest to jednorazowy dodatek, w wysokości 1 tys. zł z tytułu urodzenia dziecka.

 

Pytana przy tej okazji o genezę ogólnopolskiego programu Rodzina 500 plus, szefowa resortu rodziny stwierdziła: - Nie ma dwóch zdań, że ojcem 500 plus jest Jarosław Kaczyński i zapewniam państwa, że DNA nie trzeba sprawdzać.

 

Dodała też, że bez wątpienia matką tego rządowego programu jest premier Beata Szydło.

 

"Nieśmiałe pomysły"

 

Minister Rafalska opowiadała, że idea tego świadczenia "rodziła się na etapie, kiedy" w PiS pracowano nad programem wyborczym. Jak przypomniała, szefową zespołu, który się tą kwestią zajmował była obecna premier Szydło. - Ale to były dalece bardziej nieśmiałe pomysły, niż ten 500 plus - podkreśliła Rafalska.

 

- Wtedy prezes Jarosław Kaczyński, oglądając te nasze pomysły, powiedział: to jest za mało, to musi być mocniejsze działanie. I wtedy powiedział o takim świadczeniu, jakie dzisiaj mamy i o wysokości tego świadczenia, które rodziło olbrzymie skutki finansowe - dodała.

 

"Wysiłek, który mamy na całe życie"

 

Podczas gali wręczenia "Leszczyńskiego becikowego" Rafalska złożyła życzenia młodym rodzicom i powiedziała, że chciałaby aby pamiętali, że w "trudzie wychowania" chce ich "wspierać państwo polskie, nasz rząd, rząd pani premier Beaty Szydło". Jak dodała, jednym z rodzajów takiego wsparcia jest właśnie program Rodzina 500 plus.

 

- Ten trud wychowania dzieci jest wysiłkiem, który mamy na całe życie. Więc dobrze jest pamiętać o tym, że państwo nie chce was drodzy rodzice wyręczać w waszych zadaniach, nie chce ingerować w rodzinę. Państwo chce wam powiedzieć, że chcemy prowadzić taką politykę, która będzie was w sposób dyskretny wspierać w tych sytuacjach, w których dzieją się różne trudne chwile - zaznaczyła.

 

PAP, Fot. PAP/Jakub Kaczmarczyk

 

kan/kar/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze