Wakacje na początku lipca? To może być zły pomysł. Zapowiada się chłodny i deszczowy początek miesiąca, głównie nad morzem

Polska
Wakacje na początku lipca? To może być zły pomysł. Zapowiada się chłodny i deszczowy początek miesiąca, głównie nad morzem
Flickr/Hartwig HKD

Nie o takim początku sezonu wakacyjno-urlopowego marzyliśmy. Po upale, a potem fali burz, pierwsze dni lipca przyniosą duże ochłodzenie i kontynuację deszczów. Do Polski napływa powietrze polarno-morskie znad Atlantyku. Najbrzydszej pogody należy się spodziewać nad Bałtykiem.

Gorące powietrze podzwrotnikowe zepchnięte zostało przez fronty atmosferyczne daleko na wschód, a od zachodu napływa do nas dużo chłodniejsze, rześkie powietrze polarno-morskie znad Atlantyku. To za jego sprawą temperatury w najbliższych dniach będą niższe, niż powinny być w pierwszych dniach lipca.


Temperatura odczuwalna będzie jeszcze niższa niż wskażą to termometry, bo będzie mocno wiać. Spodziewane jest zachmurzenie, będzie często padać. Pierwszy weekend lipca zapowiada się więc mało przyjemnie.

 

Sobota: deszcz, burze, wiatr i chłód


W sobotę niemal w całej Polsce może popadać. Najdłużej i najmocniej w regionach zachodnich, północnych i południowo-wschodnich. Miejscami mogą też pojawić się słabe burze, zwłaszcza na południu, wschodzie i w centrum. Nadal będzie silnie wiać z południowego zachodu, a temperatury będą dość niskie, zwłaszcza na zachodzie, w strefie ciągłych opadów, gdzie termometry mogą nie pokazać więcej niż 15-17 stopni.


Najzimniej będzie nad samym morzem. Przy 15 stopniach, całkowitym zachmurzeniu i opadach deszczu na wypoczynek na plaży nawet nie ma co liczyć. Pozostanie spacer brzegiem morza obowiązkowo w sztormiaku lub z parasolem w ręku. Najcieplej będzie w województwach południowych i wschodnich, ale także i tam temperatura nie powinna przekraczać 22-24 stopni.

 

 

 

Niedziela: od 15 do 23 stopni i mokry piasek na plażach


Niedziela nie przyniesie żadnej pogodowej rewolucji. W dalszym ciągu będzie padać. Wszędzie. Najwięcej deszczu spadnie na południu, wschodzie i w centrum. Tym razem już bez akompaniamentu burz. Wciąż będzie się utrzymywać silny zachodni wiatr, który ponownie obniży temperaturę odczuwalną.


Na termometrach zobaczymy od zaledwie 15 stopni na środkowym południu i północnym wschodzie do 23 stopni na zachodzie i południowym wschodzie. Nad morzem ociepli się i będzie nieco powyżej 20 stopni, a deszcze osłabną i może się przejaśnić, choć piasek na plaży wciąż będzie na tyle mokry, że szybko na nim raczej nie poleżymy.

 

 

Tydzień z umiarkowanymi temperaturami


Początek przyszłego tygodnia przyniesie mniej opadów, a więcej przejaśnień i rozpogodzeń. Temperatura stopniowo wzrośnie do 20-23 stopni, a później do 25 stopni. Będzie umiarkowanie ciepło.

 

 

twojapogoda.pl, polsatnews.pl

grz/hlk/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze