"Pani Mazurek ma więcej jaj niż niektórzy faceci" - Krzysztof Bosak o wypowiedzi rzeczniczki PiS ws. zajść w Radomiu

Polska

Wiceprezes Ruchu Narodowego w programie "Tak czy Nie" chwalił rzeczniczkę PiS, która wykazała zrozumienie dla uczestników wydarzeń w Radomiu, gdzie doszło do pobicia działacza KOD. - W Polsce mamy do czynienia z eskalacją pewnych nastrojów i postaw ksenofobicznych, które skutkują przemocą. Pojawiło się przyzwolenie rządzących na przemoc - powiedział Piotr Szumlewicz, lewicowy publicysta.

Trzech mężczyzn usłyszało zarzuty pobicia działacza KOD-u na sobotniej manifestacji w Radomiu. Z kolei dwóm osobom z dziewięciu ustalonych przedstawiono już zarzuty w związku z zakłóceniem legalnego zgromadzenia. Z powodu zbyt małego zabezpieczenia manifestacji odwołany został komendant miejski policji podinsp. Piotr Kostkiewicz.

 

"Eskalacja postaw ksenofobicznych"

 

- W Polsce mamy do czynienia z eskalacją pewnych nastrojów i postaw ksenofobicznych, które skutkują przemocą (...) Pojawiło się przyzwolenie rządzących na przemoc - powiedział w "Tak czy Nie" publicysta Piotr Szumlewicz.

 

Dodał, że świadczy o tym wypowiedź rzeczniczki PiS, która powiedziała o kopiących w Radomiu, że "każda akcja wywołuje określoną reakcję. Dopóki żyjemy, to mamy emocje. Te emocje dały upust w Radomiu. To sytuacja, która nie powinna mieć miejsca, ale też ich rozumiem".

 

"Normalna i zdrowa reakcja"

 

Z kolei Krzysztof Bosak uważa, że ta wypowiedź świadczy o tym, że "pani Mazurek ma więcej jaj niż niektórzy faceci". Podkreślił, że "jej pierwsza reakcja była normalną i zdrową reakcją nie skażoną jeszcze poprawnością polityczną, później została zmuszona do kajania się za tę swoją pierwszą reakcję. Myślę, że to było niepotrzebne" - powiedział Bosak.

 

- Jeżeli pan wykazuje zrozumienie dla wypowiedzi, zgodnie z którą na polskich ulicach może dochodzić do aktów przemocy, to coś tu jest nie tak - powiedział Szumlewicz.

 

Zdaniem publicysty dymisja w policji po zajściach w Radomiu nie załatwi sprawy, ponieważ coraz częściej dochodzi do aktów przemocy ze strony środowisk narodowych.

 

Według Krzysztofa Bosaka, nie powinno się z tego incydentu robić afery. - To, że KOD-owcy robią z siebie ofiary losu, to jest ich taktyka medialna - podkreślił wiceprezes Ruchu Narodowego.

 

Wyniki sondy

 

Na stronie głównej portalu polsatnews.pl zadaliśmy pytanie w sondzie: czy marsze KOD powinny być tak samo zabezpieczane przez policję jak miesięcznice smoleńskie?

 

Odpowiedzi twierdzącej udzieliło 74,7 proc. głosujących, negatywnie odpowiedziało 25,3 proc.


Wszystkie odcinki programu są dostępne tutaj.

 

polsatnews.pl

grz/paw/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze