Chinka rzuciła monetami w silnik samolotu "na szczęście". Opóźniła start o 5 godzin

Świat
Chinka rzuciła monetami w silnik samolotu "na szczęście". Opóźniła start o 5 godzin
Pixabay.com/Pexels/CC0 Public Domain

Starsza kobieta wchodząc na pokład samolotu lecącego z Szanghaju do Kantonu rzuciła w kierunku silnika kilkoma monetami. Wierzyła, że dzięki temu lot przebiegnie dobrze i zakończy się pomyślnym lądowaniem. Zachowanie kobiety zaniepokoiło innych pasażerów maszyny, którzy powiadomili załogę. Ta musiała sprawdzić samolot, przez co lot opóźnił się o kilka godzin.

Załoga samolotu należącego do China Southern Airlines znalazła w silniku 9 monet. Kapitan maszyny stwierdził, że gdyby silnik je zassał, mogłoby to mieć katastrofalne skutki.

 

Samolot, po dokładnym sprawdzeniu stanu technicznego, dotarł szczęśliwie do Kantonu z ponad pięciogodzinnym opóźnieniem.

 

Wyznawczyni buddyzmu

 

Linie lotnicze poinformowały, że pasażerkę, która spowodowała opóźnienie lotu przekazano policji.

 

Pasażerka zeznała, iż wrzuciła monety, bo liczyła, że zapewni to bezpieczeństwo maszynie podczas lotu. Okazało się również, że kobieta wyznaje buddyzm.

 

Obsługa lotniska poinformowała, że kobieta miała około 80 lat i problemy z samodzielnym poruszaniem się. Towarzyszyli jej mąż, córka oraz zięć.

 

 

www.straitstimes.com

luq/paw/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!