PO składa zawiadomienie do Ziobry ws. pobicia działacza KOD w Radomiu

Polska
PO składa zawiadomienie do Ziobry ws. pobicia działacza KOD w Radomiu
Polsat News

PO jeszcze w poniedziałek złoży zawiadomienie do prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry ws. pobicia, na tle politycznym działacza KOD w Radomiu. Platforma wnioskuje ponadto, by objął on ewentualne śledztwo osobistym nadzorem.

- Dziś posłowie Platformy Obywatelskiej składają zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa do prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobro dotyczące pobicia uczestnika manifestacji KOD w Radomiu. Pobicia dokonanego w związku z poglądami politycznymi prezentowanymi przez uczestników tej manifestacji - poinformował w poniedziałek na konferencji prasowej w Sejmie rzecznik PO Jan Grabiec.

 

Jak dodał chodzi o możliwe naruszenie art. 119 Kodeksu karnego, zgodnie z którym "kto stosuje przemoc lub groźbę bezprawną wobec grupy osób lub poszczególnej osoby z powodu jej przynależności narodowej, etnicznej, rasowej, politycznej, wyznaniowej lub z powodu jej bezwyznaniowości, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5".

 

- Domagamy się od prokuratora generalnego objęcia tego postępowania swoim specjalnym nadzorem. Zbigniewowi Ziobro powinno zależeć na tym, by ta sprawa została wyjaśniona do końca - zaznaczył Grabiec.

 

Działacz KOD zaatakowany przez Młodzież Wszechpolską

 

W sobotę grupa ubranych w koszulki Młodzieży Wszechpolskiej młodych ludzi pojawiła się na manifestacji KOD-u zorganizowanej z okazji rocznicy radomskiego Czerwca’76. Młodzi ludzie wykrzykiwali hasła m.in. "Raz sierpem, raz młotem czerwoną hołotę!". Działacze i sympatycy Komitetu Obrony Demokracji starali się zagłuszać narodowców sygnałami z syren, brawami i gwizdami.

 

W pewnym momencie doszło do bójki pomiędzy przedstawicielami obydwu stron. Przedstawiciele KOD-u informowali potem na portalach społecznościowych, że jeden z ich działaczy został zaatakowany przez przedstawicieli Młodzieży Wszechpolskiej. Ci z kolei twierdzili, że musieli bronić swojego kolegi, zaatakowanego przez przedstawiciela KOD-u.

 

Policja poinformowała w sobotę, że wyjaśnia okoliczności incydentu; z kolei według szefa MSWiA Mariusza Błaszczaka sprawa trafiła już do prokuratury. Minister zapowiedział też kontrolę w policji. "Wbrew temu, co można przeczytać w mediach związanych z opozycją, policja była na miejscu. Ale rzeczywiście wszystko wskazuje na to, że siły były zbyt małe" - ocenił szef MSWiA.

 

PAP

mr/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze