"Mój syn jest ofiarą nienawiści, jaką żywią do mnie dziś rządzący Polską". Donald Tusk dla Polsat News

Świat

- Było mi smutno, że go to spotkało, ale byłem bardzo dumny z tego, jak się zachował - powiedział przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk w rozmowie z korespondentką Polsat News w Brukseli. Odniósł się w ten sposób do środowego przesłuchania jego syna, Michała Tuska, przed sejmową komisją śledczą ds. Amber Gold.

- Jestem z niego bardzo dumny i jest mi naprawdę smutno, że jest ofiarą nienawiści, jaką żywią do mnie dziś rządzący Polską i w tym sensie, że nie potrafię z odległości wystarczająco mu pomóc - podkreślił Tusk.

 

Dorota Bawołek rozmawiała z byłym premierem przed rozpoczynającym się w stolicy Belgii dwudniowym szczytem UE.

 

"Trzeba zająć się rozpowszechnianiem w sieci treści radykalnych"


- To, co dla mnie szczególnie ważne na tym szczycie, to próba przekonania liderów, żeby wzmocnić współpracę z Libijczykami, z ich strażą przybrzeżną, bo to jedyna skuteczna metoda, żeby ograniczyć ilość nielegalnych imigrantów, którzy płyną przez Morze Śródziemne - podkreślił Tusk.


Jak dodał, "jeśli chodzi o kierunek turecki, także w tym celu rozmawiałem niedawno z prezydentem Turcji Recepem Tayyipem Erdoganem".

- Przy wszystkich różnicach zdań i problemach, jakie są dziś w relacjach z Turcją, chcielibyśmy utrzymać tą sytuację, w której mniej więcej pod kontrolą jest tzw. szlak bałkański - powiedział szef Rady Europejskiej.


Zaznaczył, że ważnym punktem obrad szczytu będą także działania antyterrorystyczne. - Po tych ostatnich dramatycznych miesiącach chyba na serio UE wreszcie zabierze się m.in. za rozpowszechnianie treści radykalnych, ekstremistycznych w internecie. To będzie jedna z propozycji, jaką zgłaszam na tę Radę Europejską - wyjaśnił Tusk.


"Ws. migracji każdy musi wykazać maksimum dobrej woli"


Zapytany przez Dorotę Bawołek o wypowiedź prezydenta Francja Emmanuela Macrona, który powiedział, że "Europa nie jest supermarketem, Europa jest wspólnotą losów. Sama siebie osłabia, gdy godzi się na to, by odrzucano jej zasady. Kraje Europy, które nie przestrzegają reguł, muszą ponieść wszelkie polityczne konsekwencje", Tusk powiedział, że "sprawa migracji, relokacji, solidarności lub jej braku, budzi wiele emocji wśród liderów europejskich".


- Macron nie jest jedyny, choć jest dziś słyszalny, bo jest postacią świeżą i znaczącą, ale będę proponował, żeby znaleźć możliwie wspólny język pomiędzy różnymi racjami. Każdy musi tu wykazać maksimum dobrej woli i tego bym oczekiwał od wszystkich stolic bez wyjątku - dodał.


"Odpowiedzialność spoczywa także na mojej ojczyźnie"


Jak podkreślił szef RE, "rozwiązanie problemu nielegalnej migracji i pośrednio związanego z tym problemu terroryzmu, będzie możliwe tylko wtedy, jeśli wszyscy będą się starali szukać tego, co wspólne".


- Wspólny język jest tutaj absolutnie niezbędny, żeby znaleźć rozwiązania i ta odpowiedzialność spoczywa na każdym kraju  bez wyjątku, także na mojej ojczyźnie - zaznaczył Tusk. - Żeby nie starać się za wszelką cenę być przeciw, tylko żeby szukać tego, co połączy kraje UE - dodał.

 

Polsat News, polsatnews.pl

prz/dro/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze