Lubnauer: więcej osób niż w zamachu w Londynie, zginęło w tym czasie w wypadkach

Polska
Lubnauer: więcej osób niż w zamachu w Londynie, zginęło w tym czasie w wypadkach
Polsat News

W wypadkach samochodowych prawdopodobnie zginęło w tym czasie więcej osób, niż w zamachu w Londynie - powiedziała w poniedziałek szefowa klubu Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer. Jak podkreśliła Europejczycy to niewielka część ofiar wszystkich zamachów.

Według informacji przekazanych mediom przez służby ratunkowe, co najmniej jedna osoba nie żyje, a osiem pozostaje w szpitalach po tym, jak w nocy z niedzieli na poniedziałek samochód wjechał w grupę muzułmanów w północno-wschodnim Londynie. Do zajścia doszło w dzielnicy Finsbury Park w północno-wschodnim Londynie w pobliżu lokalnego meczetu i centrum społeczności muzułmańskiej około godz. 00.15 (godz. 1.15 czasu polskiego), tuż po wieczornej modlitwie (tarawih) odprawianej w miesiącu ramadan.

 

Lubnauer, komentując w TVP Info te wydarzenia powiedziała, że Europejczycy stanowią 2,6 proc. wszystkich ofiar aktów terrorystycznych. - To mówi o skali. Żyjemy w świecie, w którym jesteśmy za bardzo skoncentrowani na Europie - oceniła posłanka.

 

- W tym samym czasie prawdopodobnie doszło do iluś wypadków samochodowych, w których zginęło więcej osób, niż w tamtym zamachu - zaznaczyła Lubnauer. Jak dodała, w Polsce, wedle statystyk, "ginie jedna kobieta na dwie i pół doby, na skutek przemocy domowej".

 

- To pokazuje jak żyje świat, co obserwuje, jakimi emocjami żyjemy, jakimi rzeczami się napędzamy, w jaki sposób oddziałuje to na naszą świadomość - podkreśliła posłanka.

 

"UE za późno zaczęła uszczelniać granice"

 

W jej ocenie Unia Europejska za późno zaczęła uszczelniać granice. - To było pierwsze działanie, jakie powinno być podjęte - mówiła. Zaznaczyła, że terroryzm ma różny charakter". - To są zawsze ekstremiści. Ekstremizm w różnej postaci pojawiał się w historii Europy praktycznie zawsze - zaznaczyła Lubnauer.

 

Według niej z terroryzmem "trzeba walczyć w sposób zjednoczony". - Trzeba tworzyć wspólne sieci bezpieczeństwa - podkreśliła posłanka Nowoczesnej.

 

Policja metropolitalna w Londynie poinformowała, że śledztwo w tej sprawie prowadzone jest przez oddział antyterrorystyczny oraz że zatrzymano 48-letniego kierowcę pojazdu, którzy przejdzie badania psychiatryczne. Jak powiedziała premier Theresa May, zajście jest traktowane jako "potencjalny atak terrorystyczny".

 

PAP

zdr/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze