Uroczystości i procesje Bożego Ciała. Prymas: "są głęboko zakorzenione w polskiej tradycji wiary"

Polska

Mszą świętą pod przewodnictwem kardynała Kazimierza Nycza w warszawskiej archikatedrze św. Jana Chrzciciela rozpoczęły się w czwartek przed południem centralne uroczystości Bożego Ciała, jednego z najważniejszych świąt obchodzonych przez Kościół katolicki.

Po mszy metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz poprowadził procesję eucharystyczną do ołtarzy ustawionych na Krakowskim Przedmieściu i na pl. Piłsudskiego. Cztery ołtarze na Boże Ciało zbudowali: ołtarz przed kościołem św. Anny - studenci z duszpasterstwa akademickiego św. Anny; ołtarz przed kościołem seminaryjnym - rzemieślnicy z Cechu Rzemiosł wraz z klerykami Wyższego Metropolitalnego Seminarium Duchownego; ołtarz przed kościołem sióstr wizytek - nadzwyczajni szafarze Komunii Świętej i czwarty ołtarz, ustawiony na pl. Piłsudskiego - Wojsko Polskie.

 

Przy ostatnim ołtarzu hierarcha wygłosi homilię i udzieli błogosławieństwa Najświętszym Sakramentem.

 

Bezpośrednio po zakończeniu procesji na Placu Piłsudskiego zostanie odprawiona msza święta.

 

 

Bogata oprawa, wychowanie dzieci w wierze

 

- Uczestnictwo w procesjach Bożego Ciała jest głęboko zakorzenione w polskiej tradycji naszej wiary, naszej duchowości i religijności - mówi prymas Polski abp Wojciech Polak.

 

Dodał jednocześnie, że uroczystość wiąże się z całą bogatą oprawą liturgiczną, wychowaniem do wiary, z edukacją dzieci, które biorą udział w procesji eucharystycznej, ale na pewno jest to szansa by poprzez tę formę uczestnictwa "pogłębiać przede wszystkim własną pobożność dla Najświętszego Sakramentu, a także świadomą obecność jako chrześcijanie w świecie współczesnym".

 

Ks. prof. Józef Naumowicz z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie powiedział, że "procesje Bożego Ciała są publicznym wyznaniem wiary, mają też pobudzać wiarę, nawet u tych, którzy na co dzień może są mniej praktykujący".

 

Symbol kręgu życia

 

Wyjaśnił, że typowe dla procesji Bożego Ciała są cztery ołtarze, symbolizujące cztery strony świata. - To jest taki znak, że Chrystus jest wynoszony na wszystkie strony naszego życia. I przy każdym ołtarzu są modlitwy, jest uwielbienie i oddana cześć Najświętszemu Sakramentowi oraz przy każdym ołtarzu jest również błogosławieństwo Najświętszym Sakramentem. To jest taki symbol (...), że obejmuje cały krąg naszego życia - podkreślił.

 

Ks. prof. Naumowicz wskazał też na podwójny cel uroczystości Bożego Ciała. Pierwszym jest to publiczne wyznanie wiary w obecność Chrystusa w Najświętszym Sakramencie, który wychodzi na ulice i nie jest obecny tylko w kościele. Po drugie, jest to błogosławieństwo dla wszystkich przejawów codziennego życia.

 

Święto od XIII wieku

 

Święto Bożego Ciała zostało ustanowione w 1264 roku przez papieża Urbana IV. Tego dnia wierni publicznie wyznają wiarę w obecność Chrystusa w Najświętszym Sakramencie, niesionym w procesji do czterech ołtarzy.

 

Bezpośrednią przyczyną ustanowienia święta były objawienia Julianny Cornillon z Francji, która w 1209 r. miała widzenia jasnej tarczy księżyca z zarysowaną ciemną plamą, co zinterpretowano jako skutek braku wśród świąt kościelnych dnia poświęconego Najświętszemu Sakramentowi.

 

W 1264 r. papież Urban IV, wydając bullę "Transiturus", ustanowił święto Bożego Ciała dla całego Kościoła. Nie zdążył ogłosić dokumentu, zrobił to dopiero Jan XXII w 1317 r. Urban IV napisał "Transiturus" rok po cudzie eucharystycznym w Bolsenie - wówczas zaczęła krwawić hostia w rękach księdza wątpiącego w przeistoczenie (przemiana chleba i wina w ciało i krew Jezusa Chrystusa).

 

Pierwsze procesje w uroczystość Bożego Ciała odbywały się w latach 1265-75 w niemieckiej Kolonii. Pod koniec XV w. procesje były już powszechne w Niemczech, Anglii, Francji, w północnych Włoszech i Polsce. Na czele procesji niesiona jest zawsze monstrancja z Najświętszym Sakramentem. Procesja zatrzymuje się kolejno przy czterech ołtarzach, przy których są czytane fragmenty Ewangelii - przy każdym według innego ewangelisty.

 

 

 

PAP

mta/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze