Niemiecki rząd krytykuje węgierską ustawę o NGO i porównuje Węgry z Rosją

Świat
Niemiecki rząd krytykuje węgierską ustawę o NGO i porównuje Węgry z Rosją
Flickr/Zsolt Kristaly/CC BY-SA 2.0

Rząd Niemiec skrytykował w środę uchwaloną przez parlament węgierski ustawę o przejrzystości organizacji pozarządowych otrzymujących dotacje z zagranicy. Rzecznik MSZ Martin Schaefer powiedział, że Węgry dołączyły tym samym do państw takich jak Rosja czy Izrael.

Schaefer powiedział dziennikarzom w Berlinie, że niemiecki rząd jest "bardzo zaniepokojony" ustawą, która została przyjęta przez węgierski parlament "bez jakichkolwiek konsultacji z zainteresowanymi i ich organizacjami".

 

- Węgry dołączyły tym samym do takich krajów jak Rosja, Chiny i Izrael, które odbierają fakt finansowania organizacji pozarządowych przez donatorów z zagranicy jako akt wrogi lub co najmniej nieprzyjazny - zaznaczył rzecznik niemieckiego MSZ.

 

Schaefer podkreślił, że dla Niemców wolność słowa i warunki pozwalające organizacjom pozarządowym na nieskrępowaną działalności są "cennym dobrem".

 

- Zmiana ustawy na Węgrzech sprawia wrażenie, że jej celem jest utrudnienie działalności NGO finansowanych częściowo z zagranicy - zauważył rzecznik.

 

"Fundamenty UE"

 

- Wolność, demokracja, praworządność i prawa człowieka nie mogą być w Europie przedmiotem targów. Wartości te są fundamentem Unii Europejskiej, a wszystkie kraje (UE) zobowiązały się do ich przestrzegania - oświadczył Schaefer podkreślając, że mówi w imieniu całego rządu.

 

Rzecznik MSZ zapowiedział, że Berlin będzie "bardzo uważnie" śledził wpływ nowych przepisów na działalność organizacji pozarządowych.

 

Zgodnie z przyjętą we wtorek ustawą każda węgierska organizacja pozarządowa, która otrzymała w ciągu roku co najmniej 7,2 mln forintów (24 tys. euro) wsparcia z zagranicy, musi ten fakt zgłosić w ciągu 15 dni w sądzie. Powyższa suma nie odnosi się do środków uzyskanych z UE.

 

Nie dotyczy organizacji sportowych, wyznaniowych ani narodowościowych

 

Podmioty, które zadeklarowały fakt stania się "organizacją wspieraną z zagranicy", będą musiały niezwłocznie ogłosić to na swojej stronie internetowej, a także w swoich publikacjach. Oznacza to, że nie wzięto w tym wypadku pod uwagę stanowiska Komisji Weneckiej, która postulowała zlikwidowanie zapisu wprowadzającego taki obowiązek.

 

Ustawa nie dotyczy organizacji sportowych, wyznaniowych ani narodowościowych.

 

Rządząca na Węgrzech partia Fidesz uzasadniała konieczność przyjęcia ustawy tym, że społeczeństwo powinno wiedzieć, jakie interesy reprezentują dane organizacje, oraz wyzwaniami wiążącymi się z przepływami pieniędzy z nieprzejrzystych źródeł w związku praniem pieniędzy i finansowaniem terroryzmu.

 

PAP

zdr/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze