Bez amortyzatora, hamulców i na łysych oponach. Zatrzymano tira z Serbii, wiózł 20 ton śliwek

Polska
Bez amortyzatora, hamulców i na łysych oponach. Zatrzymano tira z Serbii, wiózł 20 ton śliwek
WITD Kraków

Transport mrożonych owoców jadący do Polski z Serbii, zakończył się w Nowym Targu, gdy inspektorzy Inspekcji Transportu Drogowego zatrzymali ciężarówkę do kontroli. Lista poważnych usterek technicznych tira była niezwykle długa, ale nie były to jedyne uchybienia, przewoźnik m.in. nie posiadał ważnego zezwolenia na wykonywanie międzynarodowego transportu drogowego.

Inspektorzy Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego nie kryli zdziwienia, gdy w piątek zatrzymali do kontroli pojazd serbskiego przewoźnika.


W trakcie kontroli wyszło na jaw, że stan techniczny ciężarówki jest opłakany. Lista bardzo poważnych usterek, które zagrażały bezpieczeństwu obejmował m.in:  brak jednego amortyzatora i uszkodzenie pozostałych amortyzatorów, nadmiernie zużyty bieżnik dwóch opon (z jednej wystawały druty), brak szczęk hamulcowych, popękane łoże mocowania półresoru do osi, urwane mocowanie jednego amortyzatora oraz brak świateł obrysowych bocznych naczepy.

 

 

Bez zezwoleń i świadectw

 

Przewóz odbywał się również z rażącym naruszeniem przepisów transportowych. Kierowca nie rejestrował swojego czasu pracy, przewoźnik nie posiadał ważnego zezwolenia na wykonywanie międzynarodowego transportu drogowego oraz ważnego świadectwa ATP zezwalającego na przewóz artykułów szybkopsujących się.


Po kontroli pojazd trafił na parking, a na przedsiębiorcę nałożono karę w kwocie 23 tys. zł. Kierowca musiał zapłacić  mandat w wysokości 2,2 tys. zł.

 

polsatnews.pl

grz/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze