Uciążliwy sklep, kłopot z darowizną, pobicie na komisariacie - "Państwo w Państwie" odpowiada na listy widzów

Polska
Uciążliwy sklep, kłopot z darowizną, pobicie na komisariacie - "Państwo w Państwie" odpowiada na listy widzów
Polsat News

Setki listów tradycyjnych i maili w każdym tygodniu; ludzkie dramaty, problemy prawne i poczucie niesprawiedliwości. Jak co tydzień na wybrane przez dokumentalistów redakcji listy odpowiada adwokat - mecenas Marcin Grodzicki.

Porady prawne udzielane na łamach portalu mają charakter ogólny i nie mogą zastąpić bezpośredniego kontaktu z prawnikiem.

 

Dyrektorka znęca się nad uczniem?

 

Witek: "Chciałbym prosić o pomoc i szybką interwencję w sprawie mojego syna. Sprawa dotyczy płatnej szkoły, do której chodzi i pani dyrektor, która prowadzi nagonkę na dzieci. Piętnuje mojego syna do tego stopnia, że naraziła go na uszczerbek na zdrowiu i fizycznym i psychicznym. Rzecz ma się w ten sposób już od dłuższego czasu. Proszę o wsparcie i szybką pomoc."

 

Mec Marcin Grodzicki: Jak rozumiem Pana syn chodzi do szkoły prywatnej (niepublicznej). Również tego typu szkoła podlega ustawie o systemie oświaty i wielu innym przepisom, obowiązującym szkoły publiczne. Przede wszystkim działalność tej szkoły, podlega nadzorowi kuratorium oświaty. Jeżeli ma Pan zastrzeżenia o jakich Pan pisze, powinien Pan się tam zgłosić i powiadomić o sprawie. Proszę pamiętać, że kuratorium może od Pana zażądać dowodów, na potwierdzenie Pana słów.

 

Uciążliwy sklep

 

Monika: "Dzień dobry, czy zajęliby się Państwo sprawą decyzji otwockich urzędników, na podstawie których mieszkańcy małego osiedla mieszkaniowego mają wybudowany (2 lata temu) pod samymi oknami sklep spożywczy. Na nic zdały się nasze protesty. Rozładunek towarów odbywa się pod oknami bloków, jest niesamowity hałas i smród, zamontowane klimatyzatory przemysłowe pracują dzień i noc. Piszemy pisma do urzędów, na policję, najczęściej słyszymy: "cóż możemy Państwu poradzić". Może nagłośnienie problemu i tak naprawdę krzywdy ludzi umożliwi zmianę w prawie i zapobiegnie podobnym sytuacjom w przyszłości."

 

Mec Marcin Grodzicki: Każdy budynek, a zwłaszcza sklep spożywczy, musiał zostać wybudowany na podstawie pozwolenia na budowę i spełniać wymogi planu zagospodarowania przestrzennego, lub wymogi decyzji o warunkach zabudowy. Niemniej jednak nawet po latach, może okazać się, że np. pozwolenie na budowę było nieważne, jak miało to miejsce w sprawie dotyczącej jednego z hipermarketów, gdzie orzekał Naczelny Sąd Administracyjny (sygnatura II OSK 2983/15). W tej sprawie chodziło o to, że sklep został wybudowany za blisko granicy prywatnej posesji i ma zbyt dużą powierzchnię. Dodatkowo w przypadku hałasu klimatyzatorów i nieprzyjemnych zapachów, sprawę powinien zbadać Inspektor Ochrony Środowiska.

 

Ktoś się za mnie podał

 

Jarek: "Dzień dobry, jestem Polakiem mieszkającym i pracującym legalnie w UK. Będąc tutaj, dostałem wyrok skazujący mnie w Polsce na rok i dwa miesiące więzienia plus pieniądze do spłaty za jakieś zniszczenia. Ktoś imprezując na Mazurach dokonał rozboju, zniszczenia jakiegoś lokalu, w którym ja nigdy w życiu nie byłem! Podał moje dane osobowe. Wezwania trafiały do mojego domu rodzinnego w Polsce. Wszystkie sprawy odbyły się zaocznie. Jestem niewinny! Nie rozumiem, jak można skazać kogoś za coś czego nie zrobił?! Czy jesteście w stanie mi jakoś pomóc?"

 

Mec Marcin Grodzicki: Każde postępowanie karne może zostać wznowione. Kiedy? Jeżeli po wydaniu orzeczenia, ujawnią się nowe fakty lub dowody wskazujące na to, że skazany nie popełnił czynu, który mu się zarzuca. Dlatego też myślę, że powinien Pan wystąpić do sądu z wnioskiem właśnie o wznowienie postępowania na tej podstawie. Z uwagi na to, że jak rozumiem, cały czas jest Pan za granicą, proszę rozważyć zatrudnienie w Polsce adwokata. W innym przypadku, będzie miał Pan nadal problemy chociażby z odbiorem korespondencji.

 

Kłopot z darowizną

 

Edyta: "Tatuś odpisał swój kawałek ziemi. Oddał kawałek swojej ziemi, a teraz chcą sprzedać jego dom… dom rodzinny, dom który pielęgnował, dom o który dbał... dom, w którym się urodził. Proszę o pomoc!"

 

Mec Marcin Grodzicki: Pani sprawa bardzo dobrze pokazuje, jak wielkiego namysłu i rozwagi wymaga podjęcie decyzji o podarowaniu części lub całości swoje majątku - również najbliższej rodzinie. Oczywiście zawsze można złożyć oświadczenie o odwołaniu darowizny, ale tylko wtedy, gdy obdarowany dopuścił się rażącej niewdzięczności. Tego typu sprawy, nawet jeśli trafią do sądu, rzadko kończą się powodzeniem, ponieważ sądy nie uznają za rażącą niewdzięczność sprzeczek, konfliktów rodzinnych, kłótni, czy pewnych zaniedbań w rodzinie. Należy również pamiętać, że dokonanie darowizny, powoduje przeniesienie własności i nowy właściciel może swobodnie swoją własnością zarządzać.

 

Głośne sąsiedztwo

 

Ada: "Witam! Sprawa jaką chciałbym, aby Państwo poruszyli w swoim programie dotyczy 15 lat walki z sprawcami uporczywego hałasu, trwającego nierzadko nieprzerwanie przez 24 godziny na dobę pod naszym domem. Sprawa była przez nas poruszana wszędzie. Pisma były wysyłane do każdej możliwej instytucji, którą uznaliśmy za władną coś zrobić lub która jest odpowiedzialna za zaistniałą sytuację. Niestety wszystkie te instytucje odpowiadały, że nie są w stanie nic zrobić. Dopiero kilka lat temu moja mama wygrała sprawę cywilną. Niestety, jak się teraz okazuje, policja nie jest w stanie wykonać wyroku sądu i domagać się zachowania ciszy nocnej. Jakiś czas temu oskarżyła mamę o bezpodstawne dzwonienie na policję. To nie było takie pierwsze oskarżenie wniesione do sądu przez Policję. Poprzednie oskarżenie policjantów o nieuzasadnione wzywanie policji moja mama wygrała. Niestety ale tym razem przegrała. Sąd zabronił jej dzwonić w tej sprawie i nałożył grzywną w wysokości 200 zł. Prosimy o pomoc."

 

Mec. Marcin Grodzicki: Jeżeli sąd nałożył na Panią grzywnę z którą się Pani nie zgadza, proszę wnieść apelację do sądu drugiej instancji, czyli najpewniej do Sądu Okręgowego. Ten jeszcze raz rozważy wszystkie argumenty w sprawie i jeżeli uzna Pani apelację za zasadną, zostanie Pani uniewinniona.

 

Niesłusznie skazany?

 

Dorota: "Witam. Chciałabym zgłosić problem pewnej osoby trochę mi bliskiej. Sprawa dotyczy skazanego za śmierć jakiejś kobiety. Są osoby, które się do tego przyznały, ale niestety sąd i tak skazał znanego mi mężczyznę. Siedzi już 6 lat. Próbował już wszędzie. Bezskutecznie. Bardzo bym prosiła o jakąkolwiek odpowiedź."

 

Mec. Marcin Grodzicki: Jeżeli Pani znajomy twierdzi, że niesłusznie został skazany, a po wydaniu wyroku pojawiły się nowe dowody to potwierdzające, powinien wystąpić do sądu z wnioskiem o wznowienie postępowania. Powinien w nim wskazać konkretnie kto i gdzie potwierdził to, że jest niewinny.

 

Pobity na komisariacie?

 

Daniel: "Zostałem pobity na komisariacie, bo nie chciałem podpisać obciążających mnie zeznań. Zostałem uderzony, następnie uderzyłem o ścianę i upadłem na podłogę. Zabrała mnie erka i obudziłem się w szpitalu. Prokuratura nic z tym nie zrobiła. Jestem osobą upośledzoną. Proszę o kontakt."

 

Mec. Marcin Grodzicki: Od każdej decyzji prokuratury (np. od odmowy wszczęcia śledztwa, czy umorzenie postępowania) przysługuje Panu możliwość wniesienia zażalenia do sądu. Powinien Pan skorzystać z tej możliwości. Niewykluczone też, że gdyby pojawiły się nowe dowody w sprawie (np. nagrania z monitoringu), śledczy ponownie przyjrzeliby się sprawie.

 

Polsat News, polsatnews.pl

red/paw

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze