"Będziemy z wami". Światowi przywódcy po ataku w Londynie

Świat
"Będziemy z wami". Światowi przywódcy po ataku w Londynie
PAP/EPA/WILL OLIVER

W reakcji na zamach w Londynie prezydent USA Donald Trump zapewnił w nocy z soboty na niedzielę na Twitterze: "Cokolwiek Stany Zjednoczone mogą zrobić, by pomóc Londynowi i Zjednoczonemu Królestwu, będziemy z wami - JESTEŚMY Z WAMI. NIECH BÓG WAS BŁOGOSŁAWI!".

We wcześniejszym tweecie, pierwszym po doniesieniach o ataku, napisał: "Musimy być sprytni, czujni i nieustępliwi. Potrzebujemy, by sądy zwróciły nam nasze prawa".


"Potrzebujemy Zakazu Wjazdu jako dodatkowego poziomu bezpieczeństwa" - ocenił prezydent, nawiązując do zakazu wjazdu dla mieszkańców sześciu krajów zamieszkanych w większości przez muzułmanów, zawartego w jego dekrecie prezydenckim, który został zablokowany przez sąd.

 

 

 

Departament Stanu USA potępił sobotni, "tchórzliwy" zamach w Londynie, którego ofiarą padli "niewinni cywile". "Stany Zjednoczone są gotowe, by udzielić każdej pomocy, o którą zwrócą się władze Zjednoczonego Królestwa" - oświadczyła rzeczniczka Departamentu.

 

"Sercem jesteśmy z rodzinami i bliskimi ofiar. Rannym w ataku życzymy całkowitego i szybkiego powrotu do zdrowia. Wszyscy Amerykanie solidaryzują się z narodem Zjednoczonego Królestwa" - głosi oświadczenie rzeczniczki, Heather Nauert.


"Myślami jestem z ofiarami i bliskimi"


"W obliczu tej kolejnej tragedii Francja bardziej niż kiedykolwiek jednoczy się ze Zjednoczonym Królestwem. Myślami jestem z ofiarami i bliskimi" - napisał w nocy z soboty na niedzielę na Twitterze prezydent Francji Emmanuel Macron.

 

 

"Proszę, zachowajcie ostrożność"

 

Przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker zapewnił na Twitterze, że myślami i modlitwą jest z ofiarami ataku oraz ich rodzinami.

 

"Śledzę ostatnie doniesienia z Londynu z przerażeniem" - napisał Juncker, dodając: "Proszę, zachowajcie ostrożność".

 

 

"Razem będziemy nadal bronić wartości, które czynią nas pokojowymi, demokratycznymi, otwartymi i tolerancyjnymi społeczeństwami" - napisał w niedzielę w liście do brytyjskiej premier Theresy May szef Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker.

 

Złożył też kondolencje rodzinom ofiar ataku w Londynie. "Obserwowałem z przerażeniem nocne wydarzenia w Londynie. Tchórzliwi ludzie, którzy stoją za tymi atakami, nie podważą naszego oporu, naszego współczucia, naszych demokracji" - napisał.

 

Jak dodał, Unia Europejska, jej państwa członkowskie i ich sojusznicy na całym świecie łączą się w solidarności z mieszkańcami Londynu. "Razem będziemy nadal bronić wartości, które czynią nas pokojowymi, demokratycznymi, otwartymi i tolerancyjnymi społeczeństwami. Łączę się myślami z ofiarami ataku i ich rodzinami" - oświadczył szef KE.

 

Z kolei Tusk zapewnił, że "Europa jednoczy się ze Zjednoczonym Królestwem w walce z terroryzmem".

 

 

 

"Szczególny wstrząs dla każdego Węgra"

 

"Zamachy, które dotknęły Wielką Brytanię, oznaczają dla każdego Węgra szczególny wstrząs, gdyż w ostatnim dziesięcioleciu wielu naszych rodaków - w celu pracy bądź nauki - wybrało Waszą wspaniałą stolicę” - podkreślił Orban w depeszy do premier Theresy May.

 

Zapewnił, że rząd Węgier i Węgrzy "nadal są gotowi przyczyniać się do obrony naszego wspólnego bezpieczeństwa".

 

Ader w liście do królowej Elżbiety II napisał: "W tych trudnych chwilach z całego serca współczujemy uderzonym przez terroryzm Brytyjczykom i w duszy jesteśmy z Wami".

 

Zapewnił przy tym, że Zjednoczone Królestwo nadal może liczyć na zdecydowane poparcie i wysiłki Węgier na rzecz tego, by "wspólnymi działaniami jak najszybciej udało nam się powstrzymać pozbawione zahamowań siły zła zagrażające życiu pokojowych ludzi".

 

Zarówno Orban, jak i Ader przekazali też wyrazy współczucia członkom rodzin ofiar i życzyli rannym szybkiego powrotu do zdrowia.

 

Kondolencje z Polski

 

Kondolencje na Twitterze złożyli także prezydent Andrzej Duda, premier Beata Szydło i minister obrony Antoni Macierewicz.

 

"Głęboko wstrząsnęła mną informacja o kolejnych atakach, do których doszło w Londynie. Łączę się myślami i sercem z rodzinami ofiar i wszystkimi poszkodowanymi, wyrażając jednocześnie jednoznaczny sprzeciw wobec przemocy i okrucieństwa" - napisała premier Szydło w depeszy do premier May.

 

"W tych ciężkich chwilach pragnę zapewnić o pełnej solidarności Polski z brytyjskim społeczeństwem" - dodała.

 

 

 

 

"Polska jest bezpieczna"

 

- Jesteśmy w stałym kontakcie, na bieżąco analizujemy. Mogę zapewnić Polaków, że w tej chwili Polska jest bezpieczna, Polacy są bezpieczni, ale to nie oznacza, że służby nie czuwają, że nie monitorujemy tej sytuacji - powiedziała premier Szydło w rozmowie z dziennikarzami.

 

-  Jeszcze raz chcę podkreslić, że to jest w tej chwili najważniejsze zadanie. Nie ma ważniejszej sprawy w Europie, nie ma ważniejszej sprawy w Polsce niż bezpieczeństwo - dodała.

 

 

"Ta zbrodnia poraża swoim okrucieństwem i cynizmem"

 

Prezydent Rosji Władimir Putin potępia zamach terrorystyczny dokonany w sobotę w Londynie i głęboko współczuje narodowi brytyjskiemu - poinformował w niedzielę rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow.

 

"Ta zbrodnia poraża swoim okrucieństwem i cynizmem" - głosi telegram kondolencyjny skierowany do brytyjskiej premier.

 

Putin ocenił w nim, że powszechną odpowiedzią na zamach powinno być wzmocnienie wspólnych wysiłków w walce z siłami terrorystycznymi na całym świecie.

 

Rosyjski prezydent przekazał również wyrazy współczucia rodzinom i bliskim ofiar sobotniego zamachu.

 

"Łączy nas dziś ponad granicami uczucie przerażenia i żałoby"

 

Kanclerz Niemiec Angela Merkel oświadczyła w niedzielę, że jest wstrząśnięta zamachem terrorystycznym, do którego doszło w sobotę w Londynie. Szefowa rządu zapewniła, że Niemcy będą zdecydowanie wspierać Wielką Brytanię w walce z terroryzmem.

 

- Moje myśli, pełne współczucia i solidarności, są w tej chwili skierowane ku naszym brytyjskimi przyjaciołom i wszystkim mieszkańcom Londynu - powiedziała Merkel.

 

- Łączy nas dziś ponad granicami uczucie przerażenia i żałoby, lecz także determinacja - zaznaczyła szefowa niemieckiego rządu. Merkel zapewniła, że Niemcy będą "zdecydowanie" wspierać Wielką Brytanię w walce z wszelkimi przejawami terroryzmu.

 

"Zjednoczmy się we wspomnieniu ofiar"

 

Solidarność z rządem i narodem Wielkiej Brytanii wyrazili Premier Włoch Paolo Gentiloni i minister spraw zagranicznych Angelino Alfano.

 

Szef włoskiego rządu napisał w niedzielę na Twitterze: "Londyn znów zaatakowany. Solidarność z rządem brytyjskim i wspólne zaangażowanie przeciwko terroryzmowi".

 

"Zjednoczmy się we wspomnieniu ofiar" - dodał Paolo Gentiloni.

 

 

Minister Alfano również za pośrednictwem Twittera oświadczył: "Jesteśmy zjednoczeni w bólu z rodzinami ofiar i rannymi w wyniku tych straszliwych aktów przemocy w Londynie".

 

"Nie jesteście sami" - zapewnił szef MSZ.

 

 

"Terroryzm brutalnie ugodził"


"Po raz kolejny, ukazując swe najbardziej nikczemne oblicze, terroryzm brutalnie ugodził" Londyn - oświadczył prezydent Włoch Sergio Mattarella.

 

"Ataki z minionej nocy wywołują oprócz smutku także głęboki gniew i najbardziej stanowcze potępienie" - głosi nota szefa państwa włoskiego.

 

Mattarella zapewnił: "Włochy będą zawsze stały u boku Zjednoczonego Królestwa w walce z tymi, którzy dążą do obalenia pokojowej koegzystencji naszych wolnych i włączających wszystkich społeczeństw".

 

W imieniu wszystkich Włochów prezydent złożył kondolencje narodowi brytyjskiemu, a rannym życzył szybkiego powrotu do zdrowia.

 

"Europa wreszcie powinna powiedzieć, że nie chcemy żyć z terroryzmem"


Rząd węgierski potępia zamach w Londynie, do którego doszło w sobotę wieczorem - oświadczył w niedzielę szef węgierskiej dyplomacji Peter Szijjarto, wzywając do całkowitego zatrzymania nielegalnej imigracji w Europie.

 

Szijjarto napisał w komunikacie, że rząd węgierski jak najsurowiej potępia zamach, współczuje osobom pogrążonym w żałobie i życzy jak najszybszego powrotu do zdrowia rannym.

 

Ocenił, że przeprowadzenie zamachu przed przypadającym w niedzielę i poniedziałek świętem Zesłania Ducha Świętego świadczy o tym, iż terroryści "nie cofają przed żadną podłością". Według węgierskiego ministra "jest jasne, że chcą zmieść z powierzchni ziemi naszą chrześcijańską wiarę i kulturę".

 

Szijjarto zaznaczył, że po kolejnym zamachu "Europa wreszcie powinna powiedzieć, że nie chcemy żyć z terroryzmem". Jego zdaniem na to "straszne wyzwanie" jest tylko jedna odpowiedź: "całkowite zatrzymanie nielegalnej imigracji, która sprowadza do Europy poważne zagrożenie terrorystyczne, i ogłoszenie zerowej tolerancji wobec terroryzmu". "Każdą inną postawą wywołujemy własną zgubę" - ocenił.

 

Co najmniej siedem osób zginęło, a 50 trafiło do szpitala w wyniku zamachu terrorystycznego, do którego doszło w sobotę w Londynie. Zamachowcy wjechali samochodem w pieszych na moście London Bridge, a następnie zaatakowali za pomocą noży ludzi w pobliżu targu Borough Market.

 

PAP, Polsat News

prz/mr/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze