Nowoczesna chce uregulować Ubera

Polska
Nowoczesna chce uregulować Ubera
Flickr/freestocks.org/Public Domain

Prawne uregulowanie nowych rodzajów usług transportowych działających w modelu sharing economy, takich jak np. Uber - przewiduje projekt noweli ustawy o transporcie drogowym, który we wtorek w Sejmie złoży klub Nowoczesnej.

- W ostatnich latach obserwujemy rozwój platform pośredniczących w przewozie osób. Ta sprawa jest zupełnie nieuregulowana prawnie, co wzbudza wiele kontrowersji m.in. ze strony taksówkarzy - mówił podczas wtorkowej konferencji prasowej w Sejmie poseł Nowoczesnej Paweł Pudłowski.

 

Jak dodał propozycja Nowoczesnej ma na celu z jednej strony znalezienie kompromisu "pomiędzy tym co mamy obecnie, czyli brakiem regulacji, nieuczciwą konkurencja, a z drugiej strony nie zabicie tego rynku". - Dzisiaj składamy projekt ustawy, która jest nowelizacją ustawy o transporcie drogowym - dodał poseł.

 

Kierowcy zobligowani do posiadania licencji

 

Dyrektor Zespołu Analiz Nowoczesnej Mateusz Sabat tłumaczył, że ugrupowanie chce wprowadzić do polskiego prawodawstwa dwa nowe pojęcia. Jednym z nich jest "elektroniczna platforma pośrednicząca"; drugim jest profesjonalny beneficjent elektronicznej platformy pośredniczącej", czyli przedsiębiorstwo wykonujące usługi w ramach platformy elektronicznej.

 

Kierowcy prowadzący działalność gospodarczą w Polsce mają być zobligowani do posiadania licencji na przewóz osób samochodem osobowym. Jak dodał Sabat nie będą oni mogli korzystać z przywilejów taksówkarskich, np. korzystać z bus-pasów, ale nie będą też mieli obowiązku instalacji kas fiskalnych oraz będą mieli możliwość jeżdżenie autami nieoznakowanymi.

 

"Nowe warunki gry dla wszystkich podmiotów"

 

- Nasza ustawa w pełni obejmuje obowiązkiem podatkowym zarówno platformy pośredniczące jak i firmy prowadzone przez kierowców, co powinno zmniejszyć szarą strefę na rynku przewozów - dodał Sabat. - Uważamy, że to rozwiązanie stworzy równe warunki gry dla wszystkich podmiotów, które zajmują się przewozem osób w Polsce - dodał.

 

Poseł Piotr Misiło przekonywał, że nowe regulacje przyniosą mnóstwo korzyści m.in. dla konsumentów. - Wymuszą one zwiększenie konkurencji, a co za tym idzie opłaty za przejazdy będą niższe - mówił Misiło. Jak dodał, wprowadzenie nowych regulacji powinno też zwiększyć bezpieczeństwo konsumentów firm transportowych, ograniczyć ruch w miastach oraz zmniejszyć szarą strefę na rynku przewozów.

 

- Liczymy na poparcie w Sejmie tego projektu przez wszystkie kluby poselskie, bo jest on po prostu dobry dla polskiej gospodarki, dla konsumentów - stwierdził poseł Nowoczesnej.

 

PAP

mr/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze