Merkel wątpi w niezawodność USA i apeluje o jedność Europy

Świat
Merkel wątpi w niezawodność USA i apeluje o jedność Europy
PAP/EPA/Christian Bruna

Kanclerz Niemiec Angela Merkel podczas niedzielnego wystąpienia na wiecu wyborczym w Monachium wyraziła wątpliwość co do niezawodności USA jako partnera i zaapelowała do krajów Unii Europejskiej o zachowanie jedności.

- Czasy, gdy mogliśmy się całkowicie oprzeć na innych, dobiegły końca, doświadczyłam tego w minionych dniach - powiedziała Merkel. - Dlatego mówię: my, Europejczycy, musimy wziąć nasze sprawy w swoje ręce - zaznaczyła. Zastrzegła, że należy zachować przyjaźń z USA i Wielką Brytanią, a także, "o ile to możliwe", z Rosją i innymi krajami.

 

"Sami musimy walczyć o naszą przyszłość"

 

- Musimy zdawać sobie sprawę, że sami musimy walczyć o naszą przyszłość, jako Europejczycy musimy kształtować swój los - dodała.

 

Kanclerz Merkel, która jest też szefową chadeckiej partii CDU, uczestniczyła w mityngu wyborczym z Horstem Seehoferem - przewodniczącym bawarskiej CSU. Obie partie tworzą w Bundestagu jeden klub poselski, wspólnie prowadzą też kampanię przed wyborami do Bundestagu wyznaczonymi na 24 września.

 

Zwolennicy CSU powitali Merkel, określając ją mianem "liderki Zachodu" - podała rozgłośnia Bayerischer Rundfunk.

 

Niesatysfakcjonująca dyskusja

 

Merkel nie kryje rozczarowania wynikami zakończonego w sobotę szczytu G7 na Sycylii, obarczając prezydenta USA Donalda Trumpa odpowiedzialnością za brak porozumienia w sprawie walki ze zmianami klimatu.

 

Dyskusja była "bardzo trudna, by nie powiedzieć: niesatysfakcjonująca" - oświadczyła Merkel w sobotę na spotkaniu z dziennikarzami w Taorminie na Sycylii. Jak zaznaczyła, w kwestii ochrony klimatu sześć krajów i Unia Europejska reprezentują inne stanowisko niż USA, które rozważają wyjście z porozumienia paryskiego, zawierającego zobowiązanie do ograniczenia emisji gazów cieplarnianych.

 

Trump zapowiedział, że podejmie decyzję w przyszłym tygodniu.

 

Partie zakończyły spory

 

Merkel i Seehofer spotkali się z wyborcami w jednym z monachijskich namiotów piwnych. Wspólny wiec pomyślany był jako sygnał skierowany do elektoratu, że obie siostrzane partie zakończyły spory i zamierzają wspólnie walczyć o jak najlepszy wynik w wyborach.

 

W przeszłości między CDU i CSU dochodziło do ostrych sporów na tle forsowanej przez Merkel liberalnej polityki migracyjnej rządu. Seehofer domagał się ograniczenia liczby imigrantów do maksymalnie 200 tys. osób rocznie i w przypadku odmowy groził szefowej rządu skierowaniem sprawy do Trybunału Konstytucyjnego.

 

PAP

paw/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze