Nie żyje Roger Moore, odtwórca roli Jamesa Bonda

Świat
Nie żyje Roger Moore, odtwórca roli Jamesa Bonda
Sir Roger Moore/Facebook.com

Aktor zmarł w wieku 89 lat. O jego śmierci poinformowała rodzina. - Z ciężkim sercem oświadczamy, że nasz kochany tata Sir Roger Moore zmarł w Szwajcarii po krótkiej, ale dzielnej walce z rakiem - napisano w oświadczeniu.

Oficjalne oświadczenie wydały dzieci aktora, Deborah, Geoffrey i Christian.

 

 

- Wiemy, że nasza miłość i podziw do ojca będą zwielokrotnione na całym świecie przez osoby, które znały go z filmów, występów telewizyjnych i działalności dla UNICEF, którą uważał za swoje największe osiągnięcie - piszą na oficjalnym koncie Moore'a dzieci aktora. Dodają, że ich myśli są teraz z żoną ojca, Kristiną Tholstrup.

 

Droga do uznania

 

Aktor odszedł w wieku 89 lat. Jeszcze rok temu był oklaskiwany w London Royal Festival Hall.

 

Reżyserował kilka odcinków "Świętego" (w którym grał) i "Partnerów". Zajmował się produkcją filmową i podkładał głos do filmów. Choć otrzymał gwiazdę w Holllywood Walk of Fame, za swoje największe osiągnięcie uważał jednak działalność dla UNICEF.

 

Moore przyszedł na świat w 1927 w Londynie. W młodości pracował jako model, później grał niewielkie role w brytyjskich produkcjach telewizyjnych. W 1945 roku powołano go do wojska. Twierdził, że to dlatego, ze dobrze wyglądał w mundurze.

 

Pierwsze kroki w Hollywood

 

Do Hollywood wyjechał w 1953. Podpisał siedmioletni kontrakt z wytwórnią Metro Goldwyn-Mayer (MGM). Grał m.in. w westernie "Maverick" i serialu historycznym "Ivanhoe".

 

O tym etapie Moore żartobliwie mówił "At MGM, RGM (Roger George Moore) was NBG" [no bloody good, ang. – niezbyt dobry – red.]. Humor zjednał mu wiele ekip filmowych, z którymi współpracował i serca widzów.

 

Po powrocie do Wielkiej Brytanii przełomem w karierze okazała się rola Simona Templara w serialu "Święty". Aktor wcielił się w nim w rolę eleganckiego złodzieja.

 

 

Agent 007

 

W roli słynnego agenta Moore zadebiutował w 1973 roku ("Żyj i pozwól umrzeć"), po tym jak rok wcześniej otrzymał propozycję od producenta Alberta Broccoli. Bondem był siedmiokrotnie - w kolejnych częściach serii - "Człowiek ze złotym pistoletem" (1974), "Szpieg, który mnie kochał" (1977), "Moonraker" (1979), "Tylko dla twoich oczu" (1981), "Ośmiorniczka" (1983) i "Zabójczy widok" (1985).

 

 

Życie prywatne

 

Moore był żonaty czterokrotnie. Jego ostatnią żoną była Kristina Tholstrup, z którą pobrał się w 2002 roku.

 

W 1991 roku aktor zaangażował się w działalność charytatywną pod wpływem przyjaźni z Audrey Hepburn, działaczką UNICEF.

 

Został wtedy ambasadorem dobrej woli UNICEF, żeby pomagać dzieciom z krajów trzeciego świata. W 1995 roku zainicjował zbiórkę pieniędzy, dzięki której pozyskano 16 milionów dolarów.

 

 

Wspólnie z aktorami, m.in. Ewanem McGregorem, nagrał też wersje audio baśni Hansa Christiana Andersena w charytatywnej aplikacji givingtales.com. Moore użyczył swojego głosu dla "Księżniczki na ziarnku grochu". Część pieniądzy z zakupu baśni zasila konto organizacji.

 

Zgodnie z życzeniem, aktor zostanie pochowany w Monaco.

 

BBC, Variety, polsatnews.pl

mta/luq/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze