M.in. Tusk, Putin i Macron. Politycy wyrażają solidarność z Brytyjczykami

Świat
M.in. Tusk, Putin i Macron. Politycy wyrażają solidarność z Brytyjczykami
PAP/EPA/CHRISTOPHE PETIT TESSON

Prezydenci, premierzy, ministrowie i unijni przywódcy składają kondolencje rodzinom ofiar zamachu w Manchesterze. W wyniku wybuchu w Manchester Arenie śmierć poniosły 22 osoby.

Prezydent Francji Emmanuel Macron przeprowadzi rozmowę telefoniczną z brytyjską premier Theresą May - podał we wtorek Pałac Elizejski w komunikacie. Wyrażono w nim solidarność z Brytyjczykami i przekazano wyrazy współczucia.

 

"Prezydent Republiki Emmanuel Macron z przerażeniem i osłupieniem przyjął informacje o śmiertelnym zamachu, do którego doszło wczoraj wieczorem podczas koncertu" - napisano w oświadczeniu. Macron "wraz z rządem i z siłami brytyjskimi będzie kontynuować (wysiłki - red.) na rzecz walki z terroryzmem" - czytamy.

 

"Emmanuel Macron przeprowadzi rozmowę telefoniczną z Theresą May i będzie informowany na bieżąco o rozwoju śledztwa" - podkreślono w komunikacie.

 

Z kolei francuski premier Edouard Philippe potępił "tchórzliwy terroryzm" i dodał, że atak był "świadomie" wymierzony w bardzo młodych ludzi. Zaapelował do Francuzów o ostrożność w związku ze wzrostem zagrożenia terrorystycznego.

 

"Moje serce jest w Manchesterze"

 

Kondolencje rodzinom ofiar zamachu w Manchesterze złożyli szef Rady Europejskiej Donald Tusk oraz szef Parlamentu Europejskiego Antonio Tajani.

 

"Moje serce tej nocy jest w Manchesterze. Łączymy się myślami z ofiarami" - napisał Tusk na Twitterze.

 

 

"Jestem zszokowany śmiertelnym wybuchem w Manchesterze. Łączę się myślami i modlitwą z ofiarami i rodzinami tych, którzy ucierpieli w zamachu" - napisał na portalu społecznościowym Tajani.

 

"Liczymy, że zleceniodawcy nie unikną zasłużonej kary"

 

"Cyniczną i nieludzką zbrodnią" nazwał zamach w Manchesterze prezydent Rosji Władimir Putin w kondolencjach skierowanych do brytyjskiej premier. Składając wyrazy współczucia, Putin zadeklarował gotowość do współpracy antyterrorystycznej z Londynem.

 

"Stanowczo potępiamy tę cyniczną i nieludzką zbrodnię. Liczymy na to, że jej zleceniodawcy nie unikną zasłużonej kary" - głosi telegram, o którego treści poinformowały we wtorek służby prasowe Kremla.

 

Rosyjski prezydent w kondolencjach skierowanych do May "potwierdził gotowość rozwijania współpracy antyterrorystycznej z partnerami brytyjskimi, zarówno na zasadzie dwustronnej, jak i w ramach szerokich wysiłków międzynarodowych".

 

Putin przekazał również słowa współczucia i wsparcia dla rodzin osób, które zginęły w zamachu, dokonanym w poniedziałek wieczorem.

 

"Wspaniali, niewinni, młodzi ludzie"

 

Amerykański prezydent Donald Trump w oświadczeniu wygłoszonym po rozmowach z palestyńskim przywódcą Mahmudem Abbasem w Betlejem na Zachodnim Brzegu Jordanu podkreślił, że Stany Zjednoczone wyrażają pełną solidarność z Wielką Brytanią.

 

Powiedział, że kieruje kondolencje do rodzin ofiar oraz życzenia powrotu do zdrowia do tych, którzy zostali ranni w ataku terrorystycznym. Zabitych w zamachu Trump nazwał "wspaniałymi niewinnymi młodymi ludźmi" zamordowanymi przez "przegranych złoczyńców". Dodał, że "ideologia zła" powinna zostać całkowicie wykorzeniona.

 

"Aby życiu pokojowych mieszkańców nigdzie nie zagrażali ludzie opętani"

 

Prezydent Węgier Janos Ader przekazał we wtorek kondolencje brytyjskiej królowej Elżbiecie II. Adler wyraził współczucie krewnym ofiar i życzył jak najszybszego powrotu do zdrowia rannym.

 

Podkreślił, że należy uczynić wszystko, aby "życiu pokojowych mieszkańców nigdzie nie zagrażali ludzie opętani zniszczeniem i terroryzmem".

 

- Węgry są gotowe uczestniczyć we wspólnych wysiłkach, w ramach których możemy jeszcze bardziej wzmocnić bezpieczeństwo naszych krajów i obywateli - zaznaczył.

 

Także minister spraw zagranicznych Peter Szijjarto oznajmił, że rząd Węgier zdecydowanie potępia zamach i przekazał wyrazy współczucia rodzinom ofiar i życzenia jak najszybszego powrotu do zdrowia rannym.

 

Dodał, że identyfikacja ofiar trwa, na razie nie wiadomo więc, czy wśród ofiar lub poszkodowanych są Węgrzy.

 

Brytyjska policja poinformowała we wtorek, że liczba ofiar śmiertelnych poniedziałkowego zamachu terrorystyczny w hali w Manchesterze wzrosła do 22. Wśród zabitych są dzieci. Ataku dokonał jeden zamachowiec, który zdetonował ładunek. Napastnik zginął w wybuchu.

 

PAP

zdr/
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie