Nasz kolega drugi na świecie w biegu "Wings for Life World Run 2017"

Kultura
Nasz kolega drugi na świecie w biegu "Wings for Life World Run 2017"
facebook.com/warszawskibiegacz
Warszawski Biegacz, Bartosz Olszewski, wygrał "Wings for Life" w Mediolanie (Włochy).

Nasz kolega z Cyfrowego Polsatu i Polkomtelu - Bartosz Olszewski z Departamentu Aplikacji (Obszar Informatyki) - zajął 2. miejsce na świecie w biegu "Wings for Life World Run 2017"! Bartek tryumfował w Mediolanie pokonując trasę 88 km. "Wings for Life" to jedyne zawody, w których nie ma tradycyjnej linii mety, a dystans pokonany przez zawodnika wyznacza samochód pościgowy.

Ponad 150 tysięcy zarejestrowanych zawodników (nieco ponad 5,5 tysiąca w Polsce) rywalizowało w 24 lokalizacjach na świecie, m.in. w Walencji, Porto, Bratysławie, Melbourne, Dubaju, Limie, Brasilii, Guadalajarze czy Santiago.

 

Polak wygrał w Mediolanie

 

We wszystkich krajach start wyznaczono na 7 maja o godz. 11:00 czasu UTC (tzw. uniwersalny czas koordynowany), czyli 13:00 polskiego. Na innych kontynentach uczestnicy zaczynali bieg często jeszcze przed świtem, niektórzy już po zachodzie słońca.

 

Podczas biegu padło 27 rekordów.

 

Bartek Olszewski wygrał bieg w Mediolanie. To już trzecia z rzędu wygrana Warszawskiego Biegacza w zawodach w ramach "Wings for Life". Wcześniej zdominował wyścigi w: Poznaniu (2015 r.: 73 km) i Niagara Falls w Kanadzie (2016 r.: 82,42 km).
 


Wyjątkowość "Wings for Life" polega na tym, że jest to rywalizacja bez klasycznej linii mety.

 

We wtorek wieczorem Warszawski Biegacz już w Polsce opowiadał o swoich wrażeniach w transmisji na Facebooku.

 

 

Meta, która ściga zawodników

 

Finiszem dla uczestników był samochód, który wyruszył ze startu pół godziny za zawodnikami. Początkowo jechał on z prędkością 15 km/h, a następnie co godzinę przyspieszał o kilometr na godzinę.

 

- Jest cały czas taka niepewność, nie wiemy, kiedy meta nas dogoni, ale jednak na to nie patrzymy. Staramy się biec i przebiec jak najdalej. Dopiero w końcowej fazie wyścigu obracamy się i patrzymy, czy tę metę gdzieś widać, czy nie - powiedział w Nowym Dniu z Polsat News Bartosz Olszewski.

 


 
Globalnym zwycięzcą "Wings for Life World Run" został Szwed Aron Anderson. Zawodnik wystartował w Dubaju i na wózku inwalidzkim pokonał dystans 92 km.
 
Najbardziej wytrwałą z kobiet uciekających przed samochodami pościgowymi na całym świecie okazała się Polka – Dominika Stelmach. Meta "dogoniła ją" po przekroczeniu 68 km (68,21 km). 
 
W Polsce tryumfował z kolei Tomasz Walerowicz, który pokonał 85,14 km, a za kierownicą samochodu pościgowego siedział były skoczek, obecnie kierowca rajdowy Adam Małysz.

 

Pieniądze na leczenie przerwanego rdzenia
 
Całość opłat startowych od zarejestrowanych zawodników oraz środki od sponsorów zasiliły konto fundacji "Wings for Life" i będą przeznaczone na rzecz badań nad metodami leczenia przerwanego rdzenia kręgowego.

 

polsatnews.pl

hlk/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze