"Być może to największa afera III RP". PO chce komisji śledczej ws. Caracali i Berczyńskiego

Polska

PO chce, aby Sejm natychmiast zajął się wnioskiem o powołanie komisji śledczej ds. przetargu na caracale. Żąda też, aby minister Zbigniew Ziobro objął nadzorem śledztwo ws. przetargu, a premier Beata Szydło na posiedzeniu Sejmu przedstawiła informacje o zaangażowaniu Wacława Berczyńskiego. - Mamy sprzeczne zeznania i wypowiedzi ws. przetargu wartego 13 mld zł - wyjaśnił poseł PO Cezary Tomczyk.

Według Tomczyka,  zaangażowanie Berczyńskiego, byłego już szefa podkomisji ds. ponownego zbadania katastrofy smoleńskiej, w przetarg na śmigłowce wydaje się bezsprzeczne i musi być natychmiast wyjaśnione.

 

- To jest coś nieprawdopodobnego, że człowiek, który nie miał do tego żadnego umocowania, który zawodowo się tym nie zajmuje, który nie był pracownikiem inspektoratu uzbrojenia MON, który miał zajmować się wyjaśnianiem przyczyn katastrofy smoleńskiej, zajmuje się przetargiem wartym 13 mld złotych. Pan Berczyński nie tylko jest byłym pracownikiem Boeinga, ale był również przewodniczącym komisji, która bada katastrofy lotnicze w naszym kraju. Zaangażowanie pana Berczyńskiego w ten przetarg wydaje się być bezsprzeczne i wymaga natychmiastowego wyjaśnienia - powiedział poseł we wtorek na konferencji prasowej w Sejmie.

 

"Premier musi wyjaśnić, jaka była rola pana Berczyńskiego" 

 

- Żądamy więc natychmiastowego procedowania wniosku PO o komisję śledczą ws. przetargu na śmigłowce - oświadczył Tomczyk.

 

- Mamy sprzeczne zeznania i wypowiedzi polityków w ciągu ostatnich dni dotyczące być może najważniejszego przetargu w naszym kraju. być może jest tak, że właśnie mamy do czynienia z największą aferą III RP, bo mówimy o przetargu wartym 13 mld zł - dodał poseł PO.

 

Marcin Kierwiński (PO) poinformował z kolei, że Platforma zwróci się także do marszałka Kuchcińskiego, aby na najbliższym posiedzeniu Sejmu premier Szydło przedstawiła informację na temat postępowania przetargowego ws. śmigłowców. - Aby opowiedziała Polakom o tym, jaka była rola pana Berczyńskiego - dodał Kierwiński.

 

- Wydaje się, że wszyscy podchodzą do tej sprawy w rządzie PiS bardzo lekko, tak jakby sprawa nie dotyczyła publicznych pieniędzy, tak jakby sprawa nie dotyczyła najważniejszego przetargu dla polskiej armii - powiedział polityk Platformy.

 

Konieczny nadzór Ziobry nad śledztwem

 

PO chce również, aby śledztwo ws. przetargu na śmigłowce dla wojska objął specjalnym nadzorem minister sprawiedliwości, prokurator generalny Zbigniew Ziobro. We wtorek Platforma wystosowała do szefa MS pismo w tej sprawie.

 

14 kwietnia wywiadzie dla "Dziennika Gazety Prawnej" Berczyński stwierdził: "to ja wykończyłem Caracale. Znam się na tym, znam się na śmigłowcach, znam się na lotnictwie". MON tym słowom zaprzeczyło; także wicepremier, minister rozwoju Mateusz Morawiecki mówił, że nazwisko Berczyńskiego ani razu się nie pojawiło w trakcie negocjacji związanych z przetargiem.

 

Berczyński złożył rezygnację z funkcji szefa podkomisji ds. ponownego zbadania katastrofy smoleńskiej, która została przyjęta. Przestał też być przewodniczącym rady nadzorczej Wojskowych Zakładów Lotniczych nr 1 w Łodzi.

 

PAP, polsatnews.pl

dk/dro/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze