Pijany policjant spowodował wypadek. Wracał po służbie do domu

Polska
Pijany policjant spowodował wypadek. Wracał po służbie do domu
Polsat News

48-letni policjant pracujący na co dzień w Komendzie Wojewódzkiej Policji w Łodzi spowodował w nocy z wtorku na środę wypadek samochodowy będąc pod wpływem alkoholu. Siła uderzenia była tak duża, że mężczyzna, który nie miał zapiętych pasów bezpieczeństwa, wypadł z samochodu przez boczną szybę. Mimo to nie chciał jechać do szpitala.

Do wypadku doszło na skrzyżowaniu ulic Rokicińskiej i Augustów we wtorek po godzinie 23:30 w Łodzi. Kobieta jechała ulicą Rokicińską w kierunku osiedla i gdy była na samym środku skrzyżowania, uderzył w nią samochód kierowany przez wracającego ze służby policjanta. Mężczyzna przecinał samochodem ulicę Rokicińską i kierował się w stronę ulicy Gorkiego - poinformował "Dziennik Łódzki".

 

Po wypadku bez koła

 

Po zderzeniu auto mundurowego zjechało na prawą stronę jezdni i zatrzymało się dopiero na trawniku. W samochodzie urwało się przednie, prawe koło.

 

Funkcjonariusz nie miał zapiętych pasów bezpieczeństwa, a siła uderzenia była tak silna, że mężczyzna wypadł z pojazdu przez boczne okno, rozbijając głową szybę.

 

37-letnia kobieta, która prowadziła renault została odwieziona do szpitala z podejrzeniem wstrząśnienia mózgu.

 

Miał promil alkoholu w organizmie

 

Kierujący land roverem policjant nie zgodził się na hospitalizację więc ratownicy medyczni opatrzyli jego ranną głowę na miejscu.

 

Po przebadaniu alkomatem okazało się, że sprawca wypadku był pijany. Miał promil alkoholu w organizmie. Od funkcjonariusza pobrano krew, aby wykonać dodatkowe badania.

 

Policjant został już zawieszony w czynnościach służbowych. Wobec niego wszczęte zostało także postępowanie wewnętrzne, którego jedną z konsekwencji może być wydalenie funkcjonariusza ze służby.

 

Dwa lata za jazdę po pijanemu

 

Dodatkowo grozi mu do 2 lat więzienia za prowadzenie auta w stanie nietrzeźwości.

 

Niewykluczone, że policjant usłyszy dodatkowe zarzuty spowodowania obrażeń ciała u poszkodowanej kobiety. Wszystko zależy od tego jak będzie przebiegała jej hospitalizacja.

 
polsatnews.pl, Dziennik Łódzki  
dk/hlk/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze