Kary dla radnych PiS za opuszczenie obrad sejmiku. Zbojkotowali prof. Rzeplińskiego

Polska
Kary dla radnych PiS za opuszczenie obrad sejmiku. Zbojkotowali prof. Rzeplińskiego
Polsat News
Zdjęcie ilustracyjne

Pięcioro radnych PiS Sejmiku Województwa Łódzkiego wyszło z sesji protestując w ten sposób przeciw wystąpieniu b. prezesa Trybunału Konstytucyjnego prof. Andrzeja Rzeplińskiego. Posiedzenie zorganizowano w Piotrkowie Tryb. z okazji 20-lecia Konstytucji RP. Według szefa klubu radnych PiS, zaproszenie Rzeplińskiego nadało sesji "polityczny charakter".

Wśród gości, których zaproszono do Piotrkowa Tryb. na obchody 20-lecia konstytucji, był - poza Rzeplińskim - również Józef Zych, który przewodniczył Zgromadzeniu Narodowemu w 1997 roku, gdy przyjmowano ustawę zasadniczą.

 

Radni PiS protestowali przeciw udziałowi b. prezesa TK i zapowiedzieli jego bojkot.

 

Przewodniczący Sejmiku Wojewódzkiego w Łodzi Marek Mazur, powiedział polsatnews.pl, że chciał uniknąć ukarania radnych, bo nie jest to "przyjemne zadanie" i przekonywał, aby nie opuszczali sesji.

 

Protest w cenie 20 proc. diety

 

- Zastosowałem regulamin sejmiku wojewódzkiego - tłumaczył. - Radni nie mogą opuścić obrad bez ustalenia tego z przewodniczącym. Przed rozpoczęciem sesji radni informowali, że mogą wyjść z sali. Zadzwoniłem do przewodniczącego klubu PiS i prosiłem, żeby tego nie robili - mówił.

 

Wszyscy radni PiS opuścili salę przed wystąpieniem prof. Rzeplińskiego. Pięcioro z nich nie wróciło już na sesję.

 

Za niezastosowanie się do regulaminu - jak argumentuje przewodniczący sejmiku - radni ci stracą 20 proc. miesięcznej diety. Czworo z nich - przewodniczący klubu PiS Piotr Adamczyk, Robert Baryła, Iwona Koperska, Krzysztof Ciebiada i Marek Wółka - dostaną po 400 zł mniej; dla Krzysztofa Ciebiady kwota kary będzie wyższa, ponieważ jako wiceprzewodniczący sejmiku ma wyższą dietę.

 

"Opozycja zawłaszczyła obrady"

 

Szefa klubu PiS, Piotra Adamczyka, zapytaliśmy, dlaczego radni wyszli z sali.

 

- O wystąpieniu prof. Rzeplińskiego wiedzieliśmy (radni PiS – red.) wcześniej i protestowaliśmy - powiedział. - Podczas Konwentu dowiedzieliśmy się, że na uroczystej sesji z okazji 20-lecia konstytucji będą występować tylko te osoby, które reprezentują opozycję totalną. Święto konstytucji ipowinno uwzględniać obie strony sceny politycznej, a nie być zawłaszczane przez jedną z nich - stwierdził.

 

polsatnews.pl

mta/dro/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze