Dwulatka z obrażeniami twarzy trafiła do szpitala. Zarzuty dla matki i jej konkubenta

Polska

21-latka usłyszała zarzut znęcania się nad dzieckiem, a jej 26-letni konkubent znęcania ze szczególnym okrucieństwem. Dwuletnia córka kobiety przebywa w jednym z lubelskich szpitali. Trafiła do niego z obrażeniami twarzy.

Wszystko zaczęło się od tego, że ktoś poinformował ośrodek pomocy społecznej o widocznych obrażeniach na twarzy dziecka. Pracownicy socjalni skontrolowali rodzinę w obecności policjantów. Na ciele dziecka zauważyli obrażenia. Trafiło ono do szpitala.

 

Mundurowi od razu zatrzymali matkę dziecka i jej konkubenta, który nie jest ojcem dziewczynki. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 21-latka pochodzi z województwa świętokrzyskiego.

 

Sąsiedzi słyszeli krzyki i płacz dziecka

 

W lutym 2017 r. kobieta wprowadziła się z dzieckiem do mieszkania w Lublinie. Pod tym adresem nie było wcześniej żadnych interwencji policji. W stosunku do rodziny nie była też prowadzona Niebieska Karta. Cześć sąsiadów kobiety przyznała jednak, że nieraz słyszała płacz dziecka i krzyki kierowane w jego stronę.

 

Kobiecie grozi do 5 lat więzienia, a jej konkubentowi do 10. Mężczyzna trafił na 3 miesiące do aresztu.

 

polsatnews.pl, wideo: Polsat News, fot:lubelska.policja.gov.pl

ml/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze