Próbował wejść do katedry, ale go zawrócono. Wówczas wysadził się. Opublikowano nagranie z zamachu w Egipcie

Świat

Zamachów w Egipcie dokonali samobójcy uzbrojeni w przymocowane do ciała ładunki wybuchowe. Opublikowano nagranie z momentem eksplozji przed koptyjską katedrą p.w. św. Marka, która miała miejsce kilka godzin po pierwszym zamachu w mieście Tanta. Na filmie widać, jak zamachowiec zbliża się do głównej bramy katedry, ale zostaje skierowany do wykrywacza metali. Wówczas wysadza się w powietrze.

Ubrany w niebieską bluzę zamachowiec próbował wejść do katedry główną bramą, ale został skierowany do ustawionego obok wykrywacza metali. Zanim wszedł w bramki urządzenia, minął stojącą tuż obok policjantkę, zajętą rozmową. 

 

Chwilę później miejscem wstrząsnęła eksplozja. Wybuch zabił 16 osób, w tym trzech policjantów i ranił 41 osób. Doszło do niego w nadmorskiej Aleksandrii.

 

Według egipskiego ministerstwa zdrowia w pierwszym zamachu, który miał miejsce w kościele p.w. św. Jerzego w mieście Tanta w delcie Nilu, zginęło co najmniej 27 osób, a 78 zostało rannych. Według świadków, wybuch nastąpił w pobliżu ołtarza i ranił odprawiającego mszę ojca Daniela.

 

Patriarcha możliwym celem ataku

 

Jak podało egipskie ministerstwo spraw wewnętrznych, odprawiający mszę w aleksandryjskiej katedrze zwierzchnik prawosławnego Kościoła koptyjskiego, patriarcha Tawadros II, nie doznał żadnych obrażeń i został bezpiecznie ewakuowany. AP zadaje pytanie, czy ten przywódca jednej z najstarszych wspólnot chrześcijańskich świata miał być celem zamachu.

 

Stanowiący około 10 proc. 92-milionowej ludności Egiptu Koptowie uskarżają się od dawna na dyskryminację, do czego doszły w ostatnim czasie częste akty przemocy dokonywane przez islamistów.

 

Za pośrednictwem swojej propagandowej agencji prasowej Amak Państwo Islamskie wzięło na siebie odpowiedzialność za oba zamachy i zapowiedziało dalsze ataki na chrześcijan.

 

Za trzy tygodnie, 28-29 kwietnia, do Egiptu ma przybyć papież Franciszek.

 

Stan wyjątkowy na trzy miesiące

 

Prezydent Egiptu Abd el-Fatah es-Sisi zapowiedział w niedzielę wprowadzenie w kraju na trzy miesiące stanu wyjątkowego. W Niedzielę Palmową Państwo Islamskie (IS) przeprowadziło w Egipcie zamachy na dwa koptyjskie kościoły, w których zginęły co najmniej 43 osoby.

 

- Seria różnych kroków zostanie podjęta, z których najważniejsze będzie ogłoszenie stanu wyjątkowego na trzy miesiące, po powzięciu kroków prawnych i konstytucyjnych - powiedział prezydent w przemówieniu transmitowanym przez państwową telewizję. Wcześniej odbyło się zwołane w trybie pilnym posiedzenie Rady Obrony Narodowej.

 

Prezydent powiedział, że decyzja o wprowadzeniu stanu wyjątkowego jest podyktowana koniecznością "ochrony i zachowania" kraju.

 

Sisi ogłosił jednocześnie powołanie Najwyższej Rady do Walki z Terroryzmem i Ekstremizmem. Wcześniej prezydent Egiptu, jako zwierzchnik sił zbrojnych, nakazał skierowanie wojska do ochrony kluczowej infrastruktury na terenie całego kraju, w celu wsparcia policji.

  

polsatnews.pl, PAP

mr/ml/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze