NSA dał zielone światło na połączenie muzeów II wojny i Westerplatte. Ministerstwo: połączenie nastąpi niezwłocznie

Polska

Naczelny Sąd Administracyjny uchylił w środę postanowienie WSA w Warszawie wstrzymujące połączenie Muzeum II Wojny Światowej oraz Muzeum Westerplatte i Wojny 1939 do czasu prawomocnego rozstrzygnięcia w tej sprawie. Decyzję skomentował resort kultury podając, że połączenie nastąpi niezwłocznie i "oznaczać będzie wydatne zwiększenie ich potencjału".

30 stycznia Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wstrzymał połączenie dwóch gdańskich placówek do czasu prawomocnego rozpoznania zażaleń na tę decyzję resortu kultury, które złożyli dyrekcja Muzeum II Wojny Światowej i Rzecznik Praw Obywatelskich.

 

Jak poinformował NSA w komunikacie, w swoim środowym postanowieniu, uwzględniającym zażalenie ministra kultury, NSA "uznał, że w rozpoznawanej sprawie (...) wyłączona jest kognicja sądów administracyjnych".

 

"Jedno muzeum możliwe do realizacji"

 

"Dzięki postanowieniu NSA decyzja ministra KiDN prof. Piotra Glińskiego z 23 września 2016 r. o połączeniu Muzeum II WŚ i Muzeum Westerplatte Wojny Obronnej 1939 w jedno muzeum staje się możliwa do realizacji. Funkcjonowanie dwóch muzeów o podobnej tematyce i profilu na terenie jednego miasta nie było uzasadnione ze względów ekonomicznych ani organizacyjnych" - poinformowało Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego w komunikacie.

 

"Połączenie obydwu placówek nastąpi niezwłocznie i oznaczać będzie wydatne zwiększenie ich potencjału" - oświadczył resort.

 

"Decyzja NSA oznacza likwidację Muzeum II Wojny"

 

- Musimy przyjąć orzeczenie Naczelnego Sądu Administracyjnego. Oznacza to likwidację dotychczasowego Muzeum II Wojny Światowej poprzez wykreślenie naszego Muzeum z rejestru. Powstanie nowa instytucja kultury, to jest precyzowane w zarządzeniu ministra kultury wydanym jeszcze we wrześniu. Ta nowa instytucja kultury będzie nosiła taką samą nazwę, czyli Muzeum II Wojny Światowej, ale będzie nową, inną instytucją kultury. Minister nakreślił zadania, profil działalności tej instytucji. One dotyczą przede wszystkim historii Westerplatte, wojny obronnej 1939 roku. To jest w zarządzeniu ministra - powiedział dyrektor Muzeum II Wojny Światowej prof. Paweł Machcewicz na środowej konferencji prasowej w Gdańsku.

 

Jego zdaniem wszystko wskazuje na to, że - ponieważ zniknie muzeum, którego jest dyrektorem - to zostanie przerwana także jego kadencja. - Moja kadencja, która według prawa powinna trwać do końca roku 2019. Tak jak inni dyrektorzy muzeów, jak inni dyrektorzy instytucji kultury mam wieloletnią kadencję. Te wieloletnie kadencje miały gwarantować autonomię instytucji kultury wobec świata polityki, wobec ministra kultury. Okazało się jednak, że jest sposób na przerwanie tej kadencji - powiedział.

 

"Niedopuszczenie do zaprezentowania wystawy"

 

- W moim przekonaniu to był główny cel operacji łączenia muzeów. Tym celem było także, jak wszystko na to wskazywało, niedopuszczenie do zaprezentowania publiczności wystawy w takim kształcie, w jakim ją przygotowywaliśmy. Ten cel akurat nie zostanie zrealizowany. Udało nam się dokończyć budowę Muzeum, dokończyć montaż wystawy i otworzyć Muzeum - dodał.

 

- Wystawa jest otwarta. (...) To najważniejsze, że mogliśmy ją zaprezentować Polakom i zwiedzającym z innych krajów. Chciałbym zaapelować do ministra kultury o niewprowadzanie żadnych zmian do wystawy. Ta wystawa powinna być oceniona przez zwiedzających. Dajmy szansę kolejnym tysiącom, setkom tysięcy Polaków i cudzoziemców do obejrzenia tej wystawy i wyrobienia sobie zdania. Apeluję do ministra kultury, aby ta wystawa przetrwała - podkreślił.

 

Jak podkreślił Machcewicz, wystawa jest dziełem i podlega prawom autorskim, dlatego minister może ją zastąpić całkowicie nową wystawą, może ją usunąć, ale nie może jej dowolnie zmieniać, bo jest chroniona prawami autorskimi jej twórców.

 

Adamowicz: będziemy się przyglądać działaniom resortu

 

Obserwuję i będę obserwował - ja i moi współpracownicy - działania ministerstwa (kultury - red.). Jeżeli dojdzie do formalnego, skutecznego połączenia dwóch muzeów i powstania wobec tego nowego muzeum, będę obserwował działania tego muzeum - powiedział prezydent Gdańska Paweł Adamowicz.

 

Jak zaznaczył, decyzja NSA "oznacza, iż nie następuje wstrzymanie procesu połączenia" placówek. - Wszakże czekamy dalej na orzeczenie sądu administracyjnego co do kwestii fundamentalnej - czy w ogóle sam proces połączenia jest i przebiega zgodnie z obowiązującym w Polsce prawem - powiedział Adamowicz.

 

Gliński: spodziewałem się takiego rozstrzygnięcia

 

- Spodziewałem się takiego rozstrzygnięcia. To jest postanowienie, które świadczy o tym, że NSA po raz drugi wykonał dobrze swoją pracę - powiedział minister kultury i dziedzictwa narodowego prof. Piotr Gliński. W środę odwiedził on Łódź wraz z przedstawicielami misji weryfikującej kandydaturę miasta do organizacji tzw. małego EXPO 2022. Pytany przez dziennikarzy o to, kiedy nastąpi połączenie muzeów podkreślił, że "nie odpowie jeszcze na to pytanie".

 

- Bo ja się w tej chwili, będąc tutaj, o tym dowiedziałem. Myślę, ze nie ma żadnych przeszkód, żeby połączyć dwie instytucje. Od początku nie było żadnych przeszkód, ale wynajdowano różne dziwne preteksty, żeby uniemożliwić połączenie dwóch instytucji o olbrzymim potencjale. Jednej, które została dopiero co zbudowana (...) i nigdy nie mieliśmy jej zamiaru zamykać czy niszczyć i drugiej - mówię o Muzeum Westerplatte - która ma olbrzymi potencjał symboliczny, nieporównywalny z potencjałem symbolicznym i kulturowym żadnego innego polskiego muzeum - mówił Gliński.

 

Jak zaznaczył, w Gdańsku zawsze wydawało mu się, a "przynajmniej jego pokoleniu", że powinno powstać Muzeum Westerplatte. - Którego, przypominam do dzisiaj nie ma. Połączymy te dwa muzea i wtedy będziemy mieli godne Muzeum II Wojny Światowej uwzględniające aspekt Westerplatte - dodał minister kultury.

 

Jedna instytucja - Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku

 

We wrześniu 2016 r. minister kultury wydał rozporządzenie, w myśl którego Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku miało zostać połączone z gdańskim Muzeum Westerplatte i Wojny 1939, a w wyniku tego miałaby zostać utworzona państwowa instytucja kultury - Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku. Resort uzasadniał tę decyzję względami "organizacyjnymi, finansowymi i merytorycznymi". Wskazywał, że oba muzea mają "zbliżony profil działalności, a ich połączenie pozwoli zoptymalizować koszty przeznaczane z budżetu państwa na ich funkcjonowanie oraz zwiększyć potencjał rozwojowy, a tym samym wzmocnić ich pozycję na muzealnej mapie Polski i świata".

 

Skarżący do WSA decyzję o połączeniu obu muzeów zarzucali MKiDN m.in., że podjęło ono decyzję bez koniecznej - ich zdaniem - konsultacji z Radą ds. Muzeów. Dyrekcja Muzeum II Wojny Światowej i RPO zwracali też uwagę, że część osób, które przekazały MIIWŚ swoje rodzinne pamiątki po zapowiedzi połączenia placówek nosi się z zamiarem ich odebrania, a miasto Gdańsk zapowiedziało, że może wystąpić do sądu o cofnięcie darowizny działki, na której powstało muzeum. Składając do WSA skargi, wnieśli jednocześnie o wstrzymanie wykonania decyzji o połączeniu placówek do czasu rozpatrzenia przez WSA meritum sprawy.

 

WSA przychylił się do tego wniosku i 30 stycznia wstrzymał wykonanie decyzji resortu. Od tego postanowienia odwołało się ministerstwo kultury.

 

PAP

mr/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze