Daniel Craig wróci jako Bond. Nieoficjalne informacje ze źródeł zbliżonych do producentów

Kultura
Daniel Craig wróci jako Bond. Nieoficjalne informacje ze źródeł zbliżonych do producentów
007.com

Według brytyjskiej prasy producentka serii filmów o brytyjskim superagencie Barbara Broccoli "przekonała Daniela Craiga, by wystąpił w jeszcze jednym filmie o Bondzie". Wcześniej media podawały że Craig jest zmęczony rolą i odrzucił propozycję udziału w dwóch kolejnych częściach.

Według źródeł nieoficjalnych, na które powołują się brytyjskie gazety, Daniel Craig zmienił zdanie i miał teraz powiedzieć, że "jest gotów nakręcić ostatniego Bonda".  


49-letni Craig wcześniej ponoć dostał propozycję roli w kolejnych dwóch filmach o agencie 007 za gażę 68 mln funtów (ok. 390 mln zł). Umowa miała dać mu także procent z wpływów filmu. Jak szacowano w sumie miał zrezygnować z zarobku w wys. 175 mln dolarów.

 

Jesienią 2015 roku roku, jeszcze przed premierą ostatniego filmu z przygodami Bonda "Spectre, Daniel Craig mówił, że jest zmęczony rolą, i że "ma dość, wolałby podciąć sobie żyły niż zrobić kolejny film o agencie 007 i nie chce przez najbliższe dwa lata nawet o tym myśleć".

 

Dotychczas wystąpił w czterech produkcjach z tej serii: "Casino Royale", "Quantum of Solace", "Skyfall" i "Spectre".

 

- Rozmowy Craiga z Barbarą Broccoli teraz poszły w dobrym kierunku - stwierdził anonimowy rozmówca, cytowany przez dziennik "Daily Express". Ten sam rozmówca dodał, że jest już gotowy scenariusz 25 filmu z bondowskiej serii i "zostanie skierowany do realizacji tak szybko jak tylko Daniel będzie gotowy".

 

Hiddleston jednak się nie spodobał

 

Wcześniej w mediach faworytem do zastąpienia Craiga był 36-letni brytyjski aktor Tom Hiddleston. Zaczął być postrzegany jako główny kandydat na nowego Bonda po bardzo chwalonej przez widzów i krytyków głównej roli w szpiegowskim serialu telewizji BBC "The Night Manager", według powieści John’a le Carré.


Producenci jednak, przynajmniej na razie, odrzucili jego kandydaturę. Barbara Broccoli miała powiedzieć, że "zbyt pewny siebie i nie dość twardy" do tej roli. Według plotek negatywnie do Hiddlestona miał nastawić producentów Bonda m.in. jego krótki, ale głośny romans z piosenkarką Taylor Swift.

 

express.co.uk,independent.co.uk

 

ptw/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze