Kampania "Gdańsk solidarnie dla ofiar wojny". Ma zachęcać do pomocy uchodźcom

Polska
Kampania "Gdańsk solidarnie dla ofiar wojny". Ma zachęcać do pomocy uchodźcom
Polsat News

Plakaty na ulicach i w środkach komunikacji miejskiej, a także spoty radiowe mają m.in. złożyć się na kampanię "Gdańsk solidarnie dla ofiar wojny", którą w najbliższych miesiącach przeprowadzi gdański samorząd. Kampania ma zachęcać do pomocy uchodźcom.

O sprawie poinformował w poniedziałek w Muzeum II Wojny Światowej prezydent Gdańska Paweł Adamowicz. Jak podkreślił prezydent, wybór miejsca nie był przypadkowy. Zaznaczył, że wystawa w placówce "opowiada nie o wodzach, armiach, czołgach i pistoletach", ale o tym, co jest w czasie wojen najokrutniejsze - jej ofiarach cywilnych, niewinnych dzieciach, kobietach, mężczyznach.

 

- W wojnie giną przede wszystkim cywile. Rzadko giną żołnierze, a w ogóle nie giną politycy, którzy powodują działania wojenne - zaznaczył Adamowicz.

 

"Nasza polskość musi się stać bardziej uniwersalna"

 

Dodał, że celem ruszającej właśnie w mieście kampania "Gdańsk solidarnie dla ofiar wojny" jest nie tylko pomoc w zbiórce środków na pomoc ofiarom wojen, ale przede wszystkim "uwrażliwienie gdańszczan na pomoc dla obcych". - Musimy w Polsce odrobić bardzo intensywne rekolekcje w naszym stosunku do nie Polaków, nasza polskość musi się stać polskością bardziej uniwersalną, bardziej otwartą na innych ludzi - mówił też Adamowicz.

 

Dodał, że z radością przyjął uruchomienie przez polski Kościół katolicki programu "Rodzina Rodzinie" (prowadzi go Caritas, w jego ramach można wesprzeć konkretną syryjską rodzinę), oraz fakt, że metropolita gdański abp Sławoj Leszek Głódź wystosował specjalny list do proboszczów na terenie archidiecezji z apelem o zbieranie funduszy na rzecz Syryjczyków, na który to apel odpowiedziało już kilka parafii.

 

Adamowicz wyraził nadzieję, że "głos hierarchów Kościoła rzymsko-katolickiego otworzy serce, otworzy oczy decydentom". Adamowicz dodał, że on sam już w styczniu "wpłacił w ramach akcji Caritas środki na opiekę nad wdową z dziećmi w Syrii". - Trzeba dawać przykład - powiedział prezydent Gdańska.

 

Zastępca dyrektora Wydziału Rozwoju Społecznego w gdańskim magistracie Piotr Olech wyjaśnił, że w ramach kampanii "Gdańsk solidarnie dla ofiar wojny", która potrwa do czerwca, w różnych punktach miasta oraz w autobusach i tramwajach pojawią się plakaty zachęcające do pomocy ofiarom wojen za pośrednictwem wskazanych na afiszach organizacji - Polskiej Akcji Humanitarnej, Centrum Wsparcia Imigrantów i Imigrantek oraz Fundacji Ocalenie.

 

"Wojna w Syrii trwa już dłużej niż II wojna światowa"

 

Olech powiedział, że w ramach kampanii uruchomiono specjalną stronę internetową (http://www.gdansk.pl/dla-ofiar-wojny/) przygotowano też spoty radiowe oraz cały zestaw różnych wydarzeń (w tym sportowych i artystycznych), dzięki którym można będzie włączyć się w działania na rzecz ofiar wojen.

 

Wiceprezes Polskiej Akcji Humanitarnej Grzegorz Gruca przypomniał, że konflikt w Syrii trwa już dłużej niż II wojna światowa. - Zginęły w nim setki tysięcy ludzi. Syryjczycy opuścili swoje domy wyjeżdżając w inne rejony Syrii lub poza jej granice - przypomniał Gruca dodając, że PAH każdego miesiąca "dociera do 300 tysięcy ludzi w Syrii, a przez cały okres pomocy PAH dotarła do 1,5 mln osób". - Zapewniamy wodę pitną, zapewniamy chleb - powiedział Gruca dodając, że w niektórych w miejscach w Syrii od początku konfliktu chleb podrożał o tysiąc procent, a 68 procent Syryjczyków żyje na granicy ubóstwa.

 

Reprezentujący Fundację Ocalenie Piotr Bystrianin poinformował z kolei, że w ciągu ostatnich 25 lat do Polski przyjechało 125 tysięcy ludzi, którzy uciekali przed wojnami i innymi konfliktami. - Niestety, w Polsce zostało na stałe tylko 3,5 tysiąca - powiedział Bystrianin. Dodał, że wielu uchodźców opuściło Polskę m.in. ze względu na "grożącą im tu bezdomność i ubóstwo". Wyjaśnił, że Polacy niechętnie wynajmują mieszkania cudzoziemcom, a jeśli już, to często żądają bardzo wysokich sum.

 

PAP

dk/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze