NIK sprawdzi, jak państwo chroniło frankowiczów

Polska
NIK sprawdzi, jak państwo chroniło frankowiczów
MaxPixel

Decyzję o kontroli NIK związanej z tzw. kredytami frankowymi podjęto w środę. Kontrola pozwoli na ocenę, czy państwo dostatecznie chroni kredytobiorców. Ma również przyczynić się do zweryfikowania obowiązujących w tym zakresie przepisów. Zostanie ona przeprowadzona w drugiej połowie roku, a informacji o wynikach należy się spodziewać na początku 2018 roku.

Z kredytów denominowanych lub indeksowanych do walut obcych skorzystało ok. 500 tys. gospodarstw domowych. Gdy kursy walut obcych znacząco wzrosły, część z nich znalazła się w pułapce, gdyż wysokość raty przekroczyła możliwości spłacających, a wielkość zadłużenia przewyższyła wartość nieruchomości, na której ustanowiona została hipoteka, co praktycznie uniemożliwia sprzedaż nieruchomości i spłatę zadłużenia z uzyskanych pieniędzy.

 

Do NIK napłynęło wiele skarg


Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów uznał część klauzul stosowanych w umowach tzw. kredytów walutowych za niedozwolone. Także do NIK napłynęło w tej sprawie wiele skarg. Mimo wyroków Sądu banki nie zrezygnowały całkowicie ze stosowania niedozwolonych klauzul.

 

W Sejmie trwają prace legislacyjne nad  projektami ustaw regulujących ten problem, jednak nie wiadomo, kiedy się zakończą i z jakim efektem. Klientom banków pozostaje obecnie droga sądowa. W tej sytuacji niezwykle ważne jest, jak działają organy państwa, które mogą i powinny wspierać konsumentów w egzekwowaniu ich praw.


Z tego powodu prezes NIK zaproponował przeprowadzenie kontroli m.in. w Urzędzie Ochrony Konkurencji i Konsumentów, Komisji Nadzoru Finansowego, u Rzecznika Finansowego i powiatowych rzeczników konsumentów.

 

Zweryfikowanie przepisów, na podstawie których działają organy nadzorujące

 

NIK przyjrzy się, jak te oraz inne właściwe organy sprawują nadzór nad bankami i jak chronią kredytobiorców. Szczególnej ocenie poddana będzie także efektywność korzystania przez te instytucje z przysługujących im uprawnień procesowych, polegających m.in. na przystępowaniu do postępowań sądowych wytaczanych bankom przez ich klientów. Ponadto zweryfikowania wymaga kompletność i adekwatność przepisów, na podstawie których działają organy nadzorujące sektor finansowy.


Kolegium Najwyższej Izby Kontroli przyjęło wniosek prezesa NIK, Krzysztofa Kwiatkowskiego i Departamentu Budżetu i Finansów NIK i 29 marca podjęło uchwałę o wprowadzeniu do Planu Pracy NIK na 2017 rok kontroli pt. "Ochrona praw konsumentów korzystających z kredytów objętych ryzykiem walutowym".


polsatnews.pl

grz/luq/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze