"Chaos i destabilizacja". Sześć izb gospodarczych przeciw noweli ustawy abonamentowej

Polska
"Chaos i destabilizacja". Sześć izb gospodarczych przeciw noweli ustawy abonamentowej
Polsat News

Projekt nowelizacji ustawy o abonamencie powinien zostać wycofany z dalszych prac w Radzie Ministrów, gdyż nie uwzględnia otoczenia prawnego, realiów rynkowych, ani działań zmierzających do zapewnienia finansowania mediów publicznych. Z takim apelem do ministerstwa kultury zwrócili się przedstawiciele sześciu izb gospodarczych, reprezentujących firmy działające na rynku mediów i telekomunikacji.

Nowelizacja ustawy o abonencie radiowo-telewizyjnym nakazuje operatorom sieci kablowych i platform satelitarnych przekazywanie danych swoich klientów Poczcie Polskiej.

 

Zagraża bezpieczeństwu danych osobowych

 

"Wejście w życie regulacji w obecnie projektowanym kształcie oznacza chaos prawny i destabilizację na rynku. Wadliwość tego projektu legislacyjnego potwierdzają liczne opinie przekazane podczas konsultacji międzyresortowych przez GIODO, Ministerstwo Rozwoju i Finansów, Rządowe Centrum Legislacji oraz Kancelarię Prezesa Rady Ministrów" - m.in. głosi stanowisko izb.

 

Autorzy apelu przypominają opinię Głównego Inspektora Ochrony Danych Osobowych, który miał poważne uwagi do planowanego systemu pozyskiwania i przetwarzania danych osobowych abonentów płatnej telewizji. Firma do tego nieupoważniona, czyli Poczta Polska, miałaby pełne dane o płatnikach zobowiązanych w myśl ustawy do uiszczania opłaty RTV.

 

"Nie jest uzasadnione przejściowe wprowadzanie regulacji opartej na modelu poboru opłat, wiążącego się z przetwarzaniem - a co za tym idzie koniecznością zabezpieczenia - dużych ilości danych osobowych. Tylko rozwiązanie oparte o istniejące rejestry podatników zagwarantuje powszechność tego typu daniny oraz, co niezwykle ważne, bezpieczeństwo danych obywateli" - argumentują. 

 

Abonenci mogą przenieść się do serwisów pirackich

 

Według przedstawicieli izb, projekt w obecnym kształcie "może także przynieść skutki odwrotne od oczekiwanych przez wnioskodawcę ze względu na wysoce prawdopodobną migrację części odbiorców telewizji płatnej do platform internetowych, niezarejestrowanych w Polsce, a nawet serwisów pirackich, które stanowią realne zagrożenie dla legalnie prowadzonej działalności gospodarczej".

 

"Spowoduje to nieodwracalne zmniejszenie się bazy odbiorców płatnej telewizji, co finalnie przełoży się na cały rynek medialny, a tym samym na znaczące zmniejszenie wpływów budżetowych z tytułu podatków" - piszą.

  

Obawy o nieuczciwą konkurencję

 

Zdaniem autorów apelu, projekt nowelizacji oznacza nierówność obywateli wobec realizacji obowiązku podatkowego, a operatorów płatnej TV naraża na nieuczciwą konkurencję ze strony - np. zarejestrowanych za granicą - telewizyjnych serwisów OTT (Over-The-Top).

 

Pod pismem do ministerstwa kultury podpisali się przedstawiciele: Krajowej Izby Gospodarczej, Krajowej Izby Gospodarczej Elektroniki i Telekomunikacji, Polskiej Izby Komunikacji Elektronicznej, Krajowej Izby Komunikacji Ethernetowej, Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji oraz Związku Pracodawców Mediów Elektronicznych i Telekomunikacji Mediakom.

 

Wcześniej projekt nowelizacji skrytykowały też m.in. Cyfrowy Polsat i platforma nc+.

 

Przekazanie danych nawet bez zgody klienta

 

Projekt nowelizacji ustawy o opłatach abonamentowych, przygotowany przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, 7 marca  trafił do konsultacji publicznych i uzgodnień międzyresortowych. Przywołuje dane KRRiT, według których na koniec 2016 r. z uiszczaniem opłat abonamentowych zalegały ponad 2 miliony gospodarstw domowych, w których były zarejestrowane odbiorniki radiowe lub telewizyjne. Kwota zaległości za ostatnie 5 lat (w stosunku do których możliwa byłaby egzekucja) przekraczała 3 mld zł.

 

Nowelizacja zakłada, że "dostawcy telewizji płatnej powierzone będzie wykonywanie zadania publicznego polegającego na odbieraniu od klienta zgłoszenia rejestracyjnego odbiornika, jeśli klient zdecyduje się na złożenie zgłoszenia za pośrednictwem dostawcy".

 

Ministerstwo argumentuje, że każdy dostawca telewizji płatnej ma w swoim podstawowym pakiecie programy rozpowszechniane przez Telewizję Polską. "Skoro tacy dostawcy uzyskują korzyści z rozprowadzania programów nadawcy publicznego, uzasadnione jest włączenie ich w system poboru" - głosi uzasadnienie projektu ustawy.

 

Na przekazywania danych Poczcie Polskiej nie będzie wymagana zgoda klienta dostawcy telewizji płatnej, a samo przekazanie danych - według autorów projektu - nie stanowi naruszenia tajemnicy przedsiębiorstwa.

 

Wszystkie obowiązki nakładane na dostawców telewizji płatnej mają być odpłatne. Wysokość wynagrodzenia, które  ma objąć zwrot kosztów poniesionych przez dostawcę i "rozsądny zysk" -  określi Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji w rozporządzeniu. 

 

polsatnews.pl

js/dro/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze