Były prezydent Egiptu na wolności. Po sześciu latach

Świat
Były prezydent Egiptu na wolności. Po sześciu latach
Reuters, Zdj. archiwalne

Były prezydent Egiptu Hosni Mubarak, obalony w 2011 roku podczas arabskiej wiosny, w piątek po sześciu latach wyszedł na wolność - poinformował jego adwokat. Mubarak opuścił szpital wojskowy, w którym odbywał karę, i udał się do domu w Helipolis. Mubarak był pierwszy przywódcą, który stanął przed sądem po rewolucjach w krajach arabskich.

W Heliopolis, luksusowej dzielnicy Kairu mieści się pałac prezydencki, z którego przez prawie 30 lat Mubarak sprawował rządy, zanim został odsunięty od władzy podczas arabskiej wiosny.

 

Mubarak został zatrzymany w kwietniu 2011 roku, dwa miesiące po odejściu z urzędu. Od tego czasu podupadający na zdrowiu były dyktator przebywał w więzieniach i szpitalach wojskowych.

 

Na początku marca sąd kasacyjny uniewinnił Mubaraka od zarzutu współodpowiedzialności za śmierć setek demonstrantów podczas powstania, które położyło kres jego rządom.

 

Wznowione śledztwo ws. korupcji

 

W czwartek zdecydowano jednak o wznowieniu śledztwa w sprawie o korupcję. Według wymiaru sprawiedliwości Mubarak, jego żona, ich dwaj synowie i synowe przyjęli warte prawie milion dolarów podarunki od rządowego dziennika "al-Ahram".

 

Po obaleniu Mubarak był sądzony w dwóch wielkich procesach. Oskarżano go o podżeganie do zabijania demonstrantów podczas rewolty z 2011 roku, gdy w krwawych starciach z policją zginęło ok. 850 osób.

 

W roku 2012 Mubarak, jego minister spraw wewnętrznych i sześciu doradców zostało skazanych na kary dożywotniego więzienia, ale dwa lata później sąd wyższej instancji uchylił ten wyrok ze względów proceduralnych i skierował sprawę do ponownego rozpatrzenia. 2 marca sąd kasacyjny potwierdził uniewinnienie.

 

Synowie Mubaraka także na wolności

 

W drugim procesie w styczniu 2016 roku sąd apelacyjny potwierdził kary trzech lat więzienia dla Mubaraka i jego dwóch synów. Mieli oni zdefraudować 10 mln euro, przeznaczone na utrzymanie pałacu prezydenckiego. Oprócz kar trzech lat pozbawienia wolności wszyscy trzej mieli zapłacić grzywnę w wysokości prawie 15 mln euro i oddać państwu 2,5 mln euro.

 

W tej sprawie Mubarak już odbył karę. Jego synowie Alaa i Gamal również zostali wypuszczeni na wolność

 

PAP

prz/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!