Wejście do klubu nocnego w Sopocie - od 21. roku życia

Polska
Wejście do klubu nocnego w Sopocie - od 21. roku życia
Pixabay/Unsplash

Przedstawiciele 17 największych klubów nocnych podpisali w czwartek list intencyjny ws. Sopockiego Programu Poprawy Bezpieczeństwa. Przewiduje on m.in. to, że do lokali będą mogły wejść osoby powyżej 21. roku życia lub mające legitymację studencką.

Dokument został podpisany podczas posiedzenia Komisji Bezpieczeństwa Przestrzegania Prawa i Statutu Miasta Rady Miasta Sopotu.

 

- To jest bardzo dobry sygnał, że nie chcemy gówniażerii, która zalewa teraz Sopot. Może dzięki temu ta masa młodzieży, która przyjeżdża do nas, będzie trochę dojrzalsza - powiedział podczas dyskusji nad dokumentem prezydent Sopotu Jacek Karnowski.

 

W deklaracji, oprócz ograniczeń związanych z wiekiem osób korzystających z nocnych lokali rozrywkowych, mowa jest także o obecności ochrony na ulicy przed każdym klubem, który może pomieścić więcej niż 200 osób, oraz efektywnym i szybkim systemie komunikacji między ochroną a policją.

 

Dodatkowe szkolenia dla personelu

 

W dokumencie podkreślono też konieczność zorganizowania obowiązkowych szkoleń dla ochrony oraz pracowników klubów - mają one być przeprowadzone przez policję i straż miejską. Szkolenia dla personelu lokali mają dotyczyć m.in. tego, jak postępować z nietrzeźwymi i agresywnymi klientami.

 

Przewodniczący Komisji Bezpieczeństwa Przestrzegania Prawa i Statutu Miasta Rady Miasta Sopotu Marcin Stefański powiedział, że ustalenia zawarte w liście intencyjnym mają obowiązywać od kwietnia.

 

- Przez dwa miesiące będziemy się wspólnie ze strażą miejską i policją przyglądać, jak to funkcjonuje w praktyce. Jednocześnie wnioskujemy do SKM o dodatkowy kurs pociągu, który około godz. 2.00 w nocy rozwiózłby gości - dodał.

 

Arkadiusz Hronowski z Klubu "Spatif" mówił, że nie jest wykluczone, iż trzeba będzie dłużej poczekać na pozytywne efekty programu.

 

"Może wrócą do nas fajni ludzie"

 

- To może być i rok. Jeśli młodzież poniżej 21. roku życia raz czy drugi odbije się od drzwi, to może przestanie w końcu przyjeżdżać do Sopotu i wrócą do nas fajni ludzie. Teraz będziemy na świeczniku i różni przeciwnicy tych rozwiązań będą nas punktować. Jeśli któryś z klubów się wyłamie, to będzie biło we wszystkich - argumentował.

 

Miesiąc temu Komendant Miejski Policji w Sopocie wystąpił do władz miasta z propozycją, aby działalność lokali rozrywkowych skrócić do godz. 3.00, zamiast obecnej 5.00 nad ranem. Zmiana ta miałaby poprawić bezpieczeństwo w centrum kurortu. Pomysł policji nie spotkał się jednak z pełną akceptacją właścicieli klubów. Część z nich twierdziła, że takie ograniczenie mogłoby doprowadzić do bankructwa lokali.

 

Karnowski wyjaśnił, że do dyskusji nad pomysłem policji, aby skrócić godziny działalności klubów nocnych, można będzie wrócić wtedy, gdy oczekiwanych skutków nie przyniosą wprowadzone od kwietnia rozwiązania.

 

PAP

dk/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze