Pentagon: brak oznak, by w wyniku ostrzału w ar-Rakce zginęli cywile

Świat
Pentagon: brak oznak, by w wyniku ostrzału w ar-Rakce zginęli cywile
pixabay.com/public domain

W wydanym w środę oświadczeniu Pentagon podał, że nie ma oznak, by we wtorkowym ataku na miejscowość al-Mansura w prowincji ar-Rakka zginęli cywile, jak informowało wcześniej Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka. Zapewniono, że sprawa będzie dalej badana. Według Obserwatorium w nalocie międzynarodowej koalicji antydżihadystycznej pod wodzą USA na szkołę zginęło co najmniej 33 cywilów.

Międzynarodowa koalicja antydżihadystyczna dokonała w środę w rejonie miasta Tabka w syryjskiej prowincji ar-Rakka desantu oddziałów Amerykanów oraz syryjskich sił sprzymierzonych; oddziały prowadzą operację w ramach ofensywy na Państwo Islamskie w mieście ar-Rakka.

 

O desancie początkowo poinformował wspierany przez USA sojusz milicji Syryjskie Siły Demokratyczne (SDF). Doniesienia potwierdził Pentagon, informując, że w operacji użyto artylerii.

 

Celem operacji jest odzyskanie z rąk dżihadystów strategicznego rejonu miasta Tabka po drugiej stronie Eufratu niż obszary kontrolowane przez SDF oraz powstrzymanie postępów syryjskich sił rządowych zmierzających w tym kierunku - podały SDF w oświadczeniu opublikowanym w mediach społecznościowych.

 

Bezpośrednia walka o miasto może rozpocząć się w kwietniu

 

Według SDF siły przejęły cztery miejscowości na zachód od Tabki oraz odcięły główną drogę łączącą muhafazę (prowincję) ar-Rakka z muhafazami Dajr az-Zaur oraz Aleppo.

 

SDF przy wsparciu lotnictwa oraz sił specjalnych koalicji pod wodzą USA prowadzi od listopada ub.r. ofensywę, której celem jest okrążenie miasta ar-Rakka - najważniejszego bastionu IS w Syrii. Wcześniej w marcu siły odcięły ostatnią główną drogę prowadzącą do miasta.

 

SDF to arabsko-kurdyjska koalicja kierowana przez Kurdów z milicji YPG (Ludowe Jednostki Samoobrony) i główny partner USA w wojnie z IS w Syrii.

 

W zeszłym tygodniu YPG zapowiadały, że bezpośrednia walka o miasto ar-Rakka może rozpocząć się w kwietniu, jednak rzecznik Pentagonu zastrzegł, że decyzja jeszcze nie zapadła.

 

Do marszu na ar-Rakkę szykują się osobno tureckie wojska wraz ze sprzymierzonymi z nimi siłami syryjskimi oraz wspierane przez Rosję rządowe wojska syryjskie. Reuters zauważa, że siły rządowe w ostatnich tygodniach poczyniły duże postępy na wschodzie muhafazy Aleppo, zbliżając się do granicy z prowincją ar-Rakka.

 

PAP

pam/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze