Syn barona narkotykowego Pabla Escobara odkrywa tajemnicę ojca. "Skandaliści" w Polsat News, sobota, godz. 20:00

Polska

W tę sobotę w Skandalistach wyjątkowy gość - syn Pablo Escobara, Juan Pablo, który przez lata ukrywał się i żył pod zmienioną tożsamością, jako Sebastian Marroquin. Właśnie napisał książkę pt. "Mój ojciec, Pablo Escobar" i postanowił podzielić się z widzami Polsat News szczerymi zwierzeniami na temat swojego ojca, relacji z nim oraz tego, jak Pablo Escobar żył i zginął.

Juan twierdzi, że prawdziwa wersja różni się od oficjalnej, promowanej przez rząd i że jego ojciec zginął na własnych warunkach.

 

Mściwy i bezwzględny filantrop

 

Bezwzględny zabójca, najsławniejszy baron narkotykowy świata, autor wielu zamachów terrorystycznych, a jednocześnie filantrop, który ufundował ubogim wiele boisk i osiedli mieszkaniowych. Pablo Escobar, kolumbijski mafioso, do dziś jest przez wielu znienawidzony, ale przez innych kochany.

 

W rodzimej Kolumbii stał się wrogiem publicznym numer jeden i bohaterem wielu ubogich, którzy pozbawieni przez rząd jakiejkolwiek opieki socjalnej upatrywali w nim swojego wybawcę. Podobno niektórzy Kolumbijczycy do dziś mają w domu ołtarzyki z jego podobizną i modlą się do niego.

 

- Wiele bomb wybuchło w Kolumbii i ja starałem się przekonać mojego ojca, żeby nie stosował takiej przemocy przeciwko niewinnym ludziom. Prosiłem, żeby nie podkładał bomb, a on odpowiadał, żebym pamiętał, że pierwsza bomba, która wybuchła w Kolumbii, wybuchła dlatego, że chcieli zabić naszą rodzinę - mówi w wywiadzie dla "Skandalistów" w Polsat News syn narkotykowego barona. - On lubił zemstę, był człowiekiem mściwym - powiedział.

 

Ludzie odważni nie biorą narkotyków

 

W niemal godzinnym wywiadzie Juan Pablo Escobar opowiada o swoim dzieciństwie, zdradza, w czym jest podobny do swojego ojca, a co go od niego odróżnia i daje rady politykom, jak powinni poradzić sobie z przestępczością narkotykową.

 

- Kiedy miałem osiem lat ojciec dał mi lekcje na temat narkotyków. To była bardzo brutalna rozmowa. Położył wszystkie dostępne wtedy narkotyki na stole i pokazywał mi po kolei, jak rozróżniać wszystkie te narkotyki, jak one się nazywają - powiedział w szczerej rozmowie z Agnieszką Gozdyrą Juan Pablo. - Powiedział, że próbował wszystkich tych narkotyków z wyjątkiem heroiny. Ale marihuanę spożywał regularnie. Mnie powiedział, że powinienem być człowiekiem odważnym, bo tylko odważni ludzie nie biorą narkotyków. Mówił mi, że kokaina jest trucizną do sprzedaży, a nie do spożycia - dodał syn narkobarona.

 

Syn "Króla kokainy" o serialu "Narcos"

 

Zdradza też, co sądzi o kultowym serialu "Narcos", osnutym na podstawie biografii jego ojca. Ta niezwykła rozmowa z synem najgroźniejszego przestępcy świata w sobotę o godz. 20:00 w programie "Skandaliści" na antenie Polsat News.

 

 

Polsat News

red/
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie