Do sądu wpłynęły wnioski o uzasadnienie uniewinnienia lekarzy ojca Ziobry

Polska
Do sądu wpłynęły wnioski o uzasadnienie uniewinnienia lekarzy ojca Ziobry

Do krakowskiego sądu wpłynęły wnioski o pisemne uzasadnienie wyroku uniewinniającego czwórkę lekarzy leczących Jerzego Ziobro - ojca obecnego ministra sprawiedliwości - poinformowała Grażyna Rokita z biura prasowego Sądu Okręgowego w Krakowie.

Na wniosek sędzi przewodniczącej prezes Sądu Rejonowego dla Krakowa Śródmieścia przedłużył termin sporządzenia uzasadnienia do 28 kwietnia.
Wnioski o pisemne uzasadnienie wyroku, będące zazwyczaj zapowiedzią apelacji, złożyli prokurator, pełnomocnicy oskarżycieli posiłkowych i większość obrońców.


"Wyrok zachwiał moją wiarą w sprawiedliwość sądów"


Oskarżyciele posiłkowi zapowiadali, że będą składać apelację od wyroku uniewinniającego. W oświadczeniu tuż po wyroku Krystyna Kornicka-Ziobro napisała m.in.: "wyrok, który pani sędzia Agnieszka Pilarczyk wydała w procesie lekarzy oskarżonych o to, że przyczynili się do śmierci mojego śp. Męża, zachwiał moją wiarą w sprawiedliwość sądów". - Ale dla mnie ten proces jeszcze się nie skończył. Będę składać apelację - zadeklarowała.


Wniosek o uzasadnienie złożył także prokurator, który domagał się uznania winy lekarzy i skazania ich na kary pozbawienia wolności, w przypadku Dariusza D. - 2 lat bez zawieszenia, w przypadku pozostałych - w zawieszeniu na kilka lat próby. Wnosił także o pozbawienie oskarżonych na kilkuletnie okresy prawa wykonywania zawodu i zasądzenie nawiązek na cele społeczne.


"Moim zadaniem jest bronić tego wyroku"


Mec. Andrzej Patela, obrońca jednego z uniewinnionych lekarzy pytany, czemu także adwokaci wnoszą o pisemne uzasadnienie wyroku, wyjaśnił: "W przypadku wyroku uniewinniającego i apelacji strony przeciwnej moim zadaniem jest bronić tego wyroku (...) Muszę zatem znać motywy sądu, by przed sądem odwoławczym móc go bronić" - wyjaśnił.


Wyrok w sprawie lekarzy ogłoszony został w piątek 10 lutego późnym wieczorem. Sąd uznał, że nie było związku między działaniami lekarzy a śmiercią pacjenta, i uniewinnił wszystkich lekarzy od zarzutów. W uzasadnieniu wyroku stwierdził, że zebrany materiał dowodowy - wiarygodny i miarodajny - nie daje podstaw do przyjęcia, że postępowanie oskarżonych nosiło cechy błędu medycznego, skutkującego narażeniem pokrzywdzonego na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia.


"Niepowodzenie lecznicze"


- Zebrane dowody nie dają podstaw do stwierdzenia, że istniał związek przyczynowo-skutkowy między działaniami oskarżonych a śmiercią Jerzego Ziobry. Natomiast zaistniałe w przebiegu leczenia komplikacje i powikłania zdrowotne należy uznać za niepowodzenie lecznicze, mieszczące się w granicach przyjętego ryzyka - stwierdziła sędzia Agnieszka Pilarczyk w uzasadnieniu uniewinniającego orzeczenia.


Oskarżonymi byli: ówczesny kierownik II oddziału Kliniki Kardiologii i oddziału klinicznego szpitala prof. Jacek D., ówczesny lekarz tego oddziału i wiceszef pracowni hemodynamiki, a obecnie szef II oddziału Klinicznego Kardiologii oraz Interwencji Sercowo-Naczyniowych prof. UJ Dariusz D., lekarka dyżurna Katarzyna S. i ordynator sali monitorowanej Andrzej K.


Śmierć ojca Ziobry


Ojciec Zbigniewa Ziobry był leczony od 22 czerwca 2006 r. w Szpitalu Uniwersyteckim UJ w Krakowie. Zmarł 2 lipca. Lekarzy oskarżono, że "pomimo ciążącego na nich szczególnego obowiązku opieki nad pacjentem (...) narażony on został na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia, skutkiem czego pacjent 2 lipca 2006 r. zmarł". Zarzuty dotyczyły nieprawidłowej diagnozy i wyboru nieprawidłowego leczenia - m.in. przeprowadzenia zabiegu angioplastyki wieńcowej (założenie stentów, w dodatku nieprawidłowych) zamiast operacji kardiochirurgicznej (wszczepienia by-passów), braku konsultacji kardiochirurgicznej, nieprawidłowości w leczeniu farmakologicznym.


Oskarżeni nie przyznali się do winy i w czasie procesu odmówili odpowiedzi na pytania oskarżycieli oraz ich pełnomocnika. W czasie ogłaszania wyroku nie było ich w sądzie.


Koszty opinii biegłych


Oskarżyciele podważali także rzetelność opinii uzupełniającej, sporządzonej przez biegłych lekarzy, i kwestionowali wysokie koszty tej opinii, wynoszące 372 tys. zł. Sąd odwoławczy uchylił postanowienie w sprawie przyznania tych kosztów i sprawę skierował do ponownego rozpoznania. Prokuratura Krajowa w wydziale zamiejscowym w Krakowie wszczęła śledztwo w sprawie przyznania takich kosztów przez sąd, a w osobnym postępowaniu postawiła zarzuty poświadczenia nieprawdy co do kosztów sporządzenia tej opinii oraz wyłudzenia kierownikowi zespołu biegłych ze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach.


Śledztwo w sprawie śmierci Jerzego Ziobro było dwukrotnie umarzane przez prokuraturę. W 2013 r. przed krakowskim sądem rozpoczął się proces z subsydiarnego aktu oskarżenia przeciwko czworgu lekarzom ze szpitala. Akt taki może wnieść pokrzywdzony w sprawach ściganych z oskarżenia publicznego w sytuacji, gdy dwukrotnie odmówi tego prokurator (po wykorzystaniu drogi zażalenia sądowego). Złożyła go Krystyna Kornicka-Ziobro, a przyłączyli się do niego synowie Witold i Zbigniew. Rodzina dołączyła inne opinie lekarskie, uzyskane przez nią w rożnych ośrodkach medycznych.


Sprawa ponownie rozpatrywana


W wyniku przystąpienia do sprawy w 2016 r. zamiejscowego wydziału Prokuratury Krajowej w Krakowie proces toczył się w trybie z oskarżenia publicznego, a oskarżyciele subsydiarni stali się oskarżycielami posiłkowymi.


Był to kolejny proces w tej sprawie. Subsydiarny akt oskarżenia wpłynął do sądu w lipcu 2011 r. W lutym 2012 r. krakowski sąd rejonowy umorzył postępowanie. Sąd odwoławczy utrzymał w mocy postanowienie o umorzeniu w stosunku do trojga lekarzy, sprawę czwartego skierował ponownie do sądu rejonowego. Z kasacją nadzwyczajną w tej sprawie na wniosek rodziny pacjenta wystąpił do Sądu Najwyższego Prokurator Generalny. W marcu 2013 r. SN uznał, że sąd odwoławczy nie odniósł się do wszystkich argumentów podnoszonych przez rodzinę. Nakazał m.in. uzupełnienie opinii biegłych lub powołanie nowych biegłych. W rezultacie sprawa trafiła ponowie do sądu rejonowego.

 

PAP

prz/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze