Seks oralny z figurą Jana Pawła II. Awantura po spektaklu w Teatrze Powszechnym

Polska
Seks oralny z figurą Jana Pawła II. Awantura po spektaklu w Teatrze Powszechnym
Teatr Powszechny/Magda Hueckel

- Składam dziś do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa o obrazę uczuć religijnych oraz nawoływania do zabójstwa - powiedział poseł PiS Dominik Tarczyński. To reakcja na sobotnią premierę "Klątwy" w Teatrze Powszechnym w Warszawie. Episkopat Polski stwierdził, że sztuka ma "znamiona bluźnierstwa". Dla jednych spektakl wulgarny, dla innych ważny i wart owacji na stojąco.

Reżyserem przedstawienia "Klątwa" na motywach dramatu Stanisława Wyspiańskiego pod tym samym tytułem jest Chorwat Oliver Frljić.

 

"W momencie, w którym związek Kościoła i państwa wydaje się nierozerwalny, a władza organów kościelnych próbuje wpłynąć na funkcjonowanie świeckich instytucji oraz na decyzje jednostek, twórcy spektaklu sprawdzają, czy opór wobec tych mechanizmów jest jeszcze możliwy" - głosi opis spektaklu na stronie teatru.

 

Wyzbyć się lęku przed władzą i religijną cenzurą

 

Twórcy zastanawiają się, czy "wyzbycie się lęku przed władzą, a nawet samej władzy, znajduje się w zakresie możliwości".

 

I pytają: "Na ile katolicka moralność przenika podejmowane przez nas decyzje? Jak wpływa na światopogląd osób, które deklarują niezależność od Kościoła, a jakie konsekwencje posiada dla tych, którzy uważają się za katolików? A przede wszystkim: na ile sztuka współczesna jest zdeterminowana przez religijną cenzurę, autocenzurę i unikanie zarzutu o obrazę uczuć religijnych?".

 

Po premierze portal tvp.info opublikował fragment spektaklu, informując, że otrzymał je od jednego z widzów. Jest tam m.in. seks oralny aktorki z figurą św. Jana Pawła II i scena podcierania się flagą Watykanu. Inna aktorka zastanawia się, co by się wydarzyło, gdyby zorganizowano zbiórkę pieniędzy na zabójstwo Jarosława Kaczyńskiego; w trakcie jej kwestii  krzyż stojący na scenie jest ścinany piłą mechaniczną.

 

Tarczyński: nie widziałem. I nie zamierzam

 

Zdaniem posła PiS Dominika Tarczyńskiego, spektakl jest wymierzony w chrześcijaństwo. - A gdyby w miejsce krzyża dali Koran albo Torę? Chcę wykazać hipokryzję tego środowiska - powiedział Tarczyński polsatnews.pl.

 

Przyznał, że spektaklu nie widział. - I nie zamierzam - podkreślił.

 

- Informacje o tym, co znalazło się w sztuce posiadam, bo widziałem nagranie oraz z relacji ludzi, którzy spektakl widzieli - wyjaśnił poseł.

 

Episkopat oburzony. "Znamiona bluźnierstwa"

 

Do sztuki odniósł się na Episkopat Polski. "Wystawiany w Teatrze Powszechnym w Warszawie spektakl »Klątwa« ma znamiona bluźnierstwa - napisał w wydanym po południu komunikacie rzecznik Konferencji Episkopatu Polski ks. Paweł Rytel-Andrianik.. 

W komunikacie podkreślono, że "podczas spektaklu dokonuje się publiczna profanacja krzyża, przez co ranione są uczucia religijne chrześcijan, dla których krzyż jest świętością". "Oprócz symboli religijnych znieważa się osobę św. Jana Pawła II, co jest szczególnie bolesne dla Polaków" - napisał ks. Paweł Rytel-Andrianik.

 

"Odpowiedzią na spektakl »Klątwa», który wypacza pojęcie sztuki i piękna, niech będzie modlitwa wynagradzająca za bluźnierstwo oraz promocja wartości m.in. w środkach społecznego przekazu w myśl słów: »Zło dobrem zwyciężaj!«" - napisał Rytel-Andrianik.

 

Winnicki: ten spektakl to jest szambo

 

Przeciwko sztuce zaprotestowali również przedstawiciele Obozu Narodowo-Radykalnego oraz Młodzieży Wszechpolskiej. - Policja i prokuratura nie powinny dopuścić do kolejnych przedstawień - podkreślił we wtorek podczas briefingu w Sejmie poseł Robert Winnicki.  

 

- Ten spektakl to jest po prostu szambo, które nie powinno mieć miejsca w polskiej kulturze. Dlatego też jedną z rzeczy, której wymaga patriotyzm, której wymaga poczucie przyzwoitości jest zaprotestować przeciw tak obscenicznym wydarzeniom - powiedział Winnicki.


Poseł niezrzeszony przekonywał, że służby państwowe: policja, prokuratura powinny nie dopuścić do kolejnych wyświetleń tego spektaklu. - Dlatego z tego miejsca wzywam panów ministrów: spraw wewnętrznych Mariusza Błaszczaka i ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobrę do tego, by zareagowali - dodał.

 

Ulewicz: sztuka jest genialna

 

Nie wszyscy jednak spektakl odebrali tak źle, jak poseł PiS.  

 

- Jest genialna - mówi o sztuce Maciej Ulewicz, jeden z prowadzących program "Kultura do kwadratu" w Polsat News, który był na premierze "Klątwy". Jak podkreślił, spektakl zakończył się owacją na stojąco.

 

A co z zarzutami o obrazę  uczuć religijnych i nawoływanie do zabójstwa? 

 

- Trudno to jednoznacznie wyjaśnić - mówi Ulewicz. Zwraca uwagę, że wszystko, co się dzieje w teatrze jest fikcją. - Jest to brutalna wypowiedź polityczna teatru, ale to jest fikcja - ocenił.

 

Jego zdaniem, sztuka była bardzo potrzeba, "by pokazać nasz duszny światopoglądowo zaścianek". - I wbito kij w mrowisko - stwierdził dziennikarz.

 

Thun-Janowski: wspaniałe i ważne przedstawienie

 

Podobną reakcją podzieliło się wielu uczestniczących w premierze widzów. Po spektaklu Tomasz Thun-Janowski, dyrektor Biura Kultury miasta stołecznego Warszawy napisał na Tweeterze: "Wspaniałe i ważne przedstawienie".

 

 

Polskie Radio wycofało patronat

 

Z patronatu nad sztuką wycofało się Polskie Radio. 

 

- Polskie Radio, jako nadawca publiczny, nie może firmować treści niezgodnych z zapisami ustawy o radiofonii i telewizji dotyczącymi poszanowania przekonań religijnych - powiedział miesięcznikowi "Press" Łukasz Kubiak, rzecznik Polskiego Radia.

 

Jak dowiedział się "Press", Polskie Radio miało ramową umowę patronacką z Teatrem Powszechnym. Podpisując ją pod koniec ubiegłego roku, spółka nie znała dokładnych planów repertuarowych.

 

Teatr nie komentuje

 

Teatr Powszechny sprawy nie komentuje. Wydał jednak oświadczenie, w którym informuje, że "rozpowszechnianie materiałów wideo fragmentów spektaklu „Klątwa”, które zostały wykonane w sposób nielegalny będzie stanowiło naruszenie praw autorskich" teatru.

 

Zapowiada podjęcie "wszelkich działań prawnych w celu ochrony przysługujących mu praw autorskich".

 

Reżyser "Klątwy" Oliver Frljić było już w Polsce piętnowany za obrażanie uczuć religijnych. W 2013 r. przygotowywał Starym Teatrze w Krakowie sztukę "Nieboska komedia. Szczątki" na motywach dramatu Zygmunta Krasińskiego "Nie-Boska komedia". Miała przedstawiać problem polskiego antysemityzmu. Skrajna prawica protestowała już podczas prób nad nią, po przeciekach do prasy. Skutecznie. Dyrektor Starego Teatru Jan Klata odwołał wówczas premierę.

 

polsatnews.pl

grz/dro/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze