Muzeum zdjęło z ekspozycji dzieła imigrantów. W proteście przeciw dekretowi Trumpa

Świat
Muzeum zdjęło z ekspozycji dzieła imigrantów. W proteście przeciw dekretowi Trumpa
Twitter/Davis Museum

Ze ścian i gablot Muzeum Davis zniknęły lub zostały zasłonięte czarnymi płachtami wszystkie dzieła stworzone lub ufundowane przez imigrantów. W taki sposób dyrekcja placówki postanowiła wyrazić swój sprzeciw wobec polityki imigracyjnej prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa.

Miłośnicy sztuki mogą czuć się zawiedzeni. "Ukryte" przed zwiedzającymi dzieła to ponad 20 procent zbiorów Museum Davisa, które znajduje się w mieście Wellesley w stanie Massachusetts. W ich miejscu pojawiły się tabliczki z napisami: "zrobione przez imigranta" lub "podarowane przez imigranta".  

 

 

Nazwana "Art-less" akcja ma być protestem przeciwko kontrowersyjnemu dekretowi prezydenta Trumpa o zamknięciu granic dla obywateli siedmiu państw, w których większość stanowią muzułmanie. Ma również pokazać wkład imigrantów w rozwój sztuki w Stanach Zjednoczonych.

 

Z ekspozycji zniknęły obrazy, rzeźby z brązu i drewna, ceremonialne maski oraz wiele innych prac wchodzących w skład praktycznie wszystkich muzealnych kolekcji.

 

Znikający Waszyngton

 

Usunięto m.in. portret pierwszego prezydenta USA Jerzego Waszyngtona. Jest to o tyle istotne, że akcja odbywa się tuż przed hucznie obchodzonym w Ameryce Dniem Prezydentów, który zwyczajowo przypada na trzeci poniedziałek lutego. Święto zostało ustanowione w 1879 roku dla upamiętnienia przypadających na 22 lutego urodzin pierwszego amerykańskiego prezydenta.

 

Obraz zniknął ponieważ został namalowany przez urodzonego w Szwecji imigranta Adolfa Ulrika Wertmüllera, a następnie przekazany do muzeum przez jego rodzinę.

 

Polski akcent

 

"Cenzura" dotknęła również zgromadzoną w muzeum kolekcję afrykańską. Wiele z wchodzących w jej skład eksponatów zostało podarowanych muzeum przez polską rodzinę imigrantów.

 

- Każda stała ekspozycja naszego muzeum zostanie w ten sposób naruszona.  W każdej jest eksponat stworzony lub podarowany nam przez imigranta, który przybył do Stanów Zjednoczonych - powiedział Claire Whitner, kustosz muzeum.

 

- Akcja "Art-less" demonstruje niepodważalny wpływ imigrantów na naszą kulturę i sztukę - uważa Lisa Fischman, dyrektorka muzeum. - Z dumą skorzystaliśmy z okazji, aby pokazać kreatywność i hojność imigrantów, z której korzysta nasze muzeum oraz społeczność naszego miasta - dodała.

 

Głos w sprawie zabrało również Stowarzyszenie Dyrektorów Muzeów Sztuki, które przekazało, że jest "głęboko zaniepokojone" akcją, gdyż naraża ona sztukę i całe środowisko "na niebezpieczeństwo".

 

Dekret Trumpa

 

Antyimigracyjny dekret, podpisany przez Donalda Trumpa w styczniu, został zawieszony przez sąd federalny. Prezydent USA oświadczył jednak, że niebawem wyda nowy dekret, aby "w pełni chronić kraj". Podkreślił, że nowe rozporządzenie będzie uwzględniało ostatnie decyzje wymiaru sprawiedliwości.

 

independent.co.uk

dk/ml/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze