Smog nie daje za wygraną. Fatalna jakość powietrza w woj. śląskim i świętokrzyskim

Polska
Smog nie daje za wygraną. Fatalna jakość powietrza w woj. śląskim i świętokrzyskim
PAP/Andrzej Grygiel
Smog nad Katowicami

Wysokie, choć znacznie niższe niż dzień wcześniej stężenia pyłu zawieszonego w powietrzu notowały w czwartek rano stacje pomiarowe w woj. śląskim. Z powodu smogu w regionie nadal obowiązuje tego dnia bezpłatna komunikacja dla kierowców. Kilkukrotnie przekroczone normy jakości powietrza odnotowano również w woj. świętokrzyskim.

Samorządowe instytucje związane z transportem publicznym wprowadziły bezpłatną komunikację z powodu smogu, który pojawił się nad woj. śląskim w nocy z wtorku na środę. Godzinne stężenia pyłu zawieszonego PM10 przekraczały w Rybniku wartości odpowiadające normom dobowym 20-krotnie. Także w innych miejscach regionu przekroczenia były kilkunastokrotne. W środę w ciągu dnia smog nieco się przerzedził.

 

W nocy ze środy na czwartek sytuacja powtórzyła się, choć na mniejszą skalę - godzinne odczyty stężeń w Rybniku znów o północy przekroczyły wartość 1000 mikrogramów pyłu zawieszonego PM10 na metr sześcienny (20-krotne przekroczenie). Inaczej niż dzień wcześniej, stężenie pyłu zaczęło tam jednak szybko spadać i o godz. 5. nad ranem osiągnęło normatywną wartość 50 mikrogramów.

 

Mniej korzystna sytuacja utrzymywała się natomiast w innych częściach woj. śląskiego. W Zabrzu wartości pyłu PM10 sięgnęły nocą nawet 820 mikrogramów (szesnastokrotne przekroczenie wartości normy dobowej), w Gliwicach 540 mikrogramów, w Katowicach 410 mikrogramów, w Tychach 370 mikrogramów, a w Sosnowcu - 310 mikrogramów.

 

Darmowa komunikacja miejska

 

W czwartek rano sytuacja poprawiała się w części tych miejsc. W Zabrzu o godz. 7 rano odczyt wynosił 130 mikrogramów, w Gliwicach 110 mikrogramów, w Katowicach 260 mikrogramów, w Tychach jednak nadal 370 mikrogramów, a w Sosnowcu - 280 mikrogramów.

 

W tej sytuacji mieszkańcy regionu nadal mogą za darmo korzystać z pociągów Kolei Śląskich oraz autobusów i tramwajów największego organizatora komunikacji miejskiej w konurbacji katowickiej - Komunikacyjnego Związku Komunalnego Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego (KZK GOP).

 

Zgodnie ze środową decyzją przewodniczącego KZK GOP, który zrzesza 29 gmin centralnej części woj. śląskiego, bez biletu mogą do północy w nocy z czwartku na piątek podróżować komunikacją miejską wszyscy właściciele samochodów - na podstawie dowodu osobistego i dowodu rejestracyjnego, w którym są wpisani jako właściciel lub współwłaściciel pojazdu.

 

W tym samym terminie możliwe są bezpłatne przejazdy pociągami należących do samorządu województwa Kolei Śląskich. Za darmo można jeździć wszystkimi pociągami tego przewoźnika, na wszystkich liniach, za wyjątkiem przygranicznego odcinka między Chałupkami a czeskim Bohuminem. Podczas kontroli biletów w pociągach KŚ należy okazać ważny dowód rejestracyjny wydany na swoje imię i nazwisko oraz dokument ze zdjęciem potwierdzający tożsamość, np. prawo jazdy czy dowód osobisty. Na podstawie tych dokumentów, poza właścicielem dowodu rejestracyjnego, mogą podróżować dodatkowo dwie osoby towarzyszące.

 

Zdaniem ekspertów na zły stan powietrza wpływają przede wszystkim nieekologiczne piece i spalanie materiałów opałowych złej jakości, jednak emisja spalin samochodowych również ma znaczenie. Udział transportu samochodowego w tworzeniu smogu w miastach oceniany jest - w zależności od warunków - od kilkunastu do kilkudziesięciu procent.

 

Na czwartek Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Katowicach prognozował bardzo złą jakość powietrza ze względu na poziom pyłu zawieszonego dla: aglomeracji górnośląskiej i rybnicko-jastrzębskiej, części środkowej województwa, Kotlinie Żywieckiej i Częstochowy. Złej jakości powietrza służby spodziewały się w Bielsku-Białej.

 

Niekorzystne warunki meteorologiczne 

 

W poprzednich dniach w woj. śląskim utrzymywały się niskie i średnie stężenia zanieczyszczeń w powietrzu. Od wtorku jednak w regionie warunki zmieniły się na określane przez służby jako "utrudniające rozprzestrzenianie się zanieczyszczeń w sytuacji wzmożonej emisji z sektora bytowo-komunalnego".

 

To wysokie ciśnienie atmosferyczne i brak wiatru, które "dociskają" zanieczyszczenia do powierzchni terenu i utrudniają ich rozrzedzanie się. Taka pogoda będzie w woj. śląskim jeszcze przez czwartek - przy spadającym stopniowo ciśnieniu i niewielkim wietrze. W piątek od rana w regionie spodziewane są opady deszczu lub deszczu ze śniegiem, ciśnienie spadnie, jednak wiatr nadal będzie niewielki.

 

Problemy ze smogiem również w woj. świętokrzyskim

 

Problemy ze smogiem ma również woj. świętokrzyskie. W czwartek rano na stacjach pomiarowych w tym regionie nadal kilkakrotnie przekroczone były normy jakości powietrza dotyczące stężenia pyłu PM10. Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Kielcach poinformował nawet o ryzyku wystąpienia alarmu smogowego.

 

Średnia dobowa dla PM10 na dwóch stacjach w regionie przekroczyła poziom nakazujący informowanie o ryzyku przekroczenia poziomu alarmowego. Poziom informowania to stężenie dobowe 200 mikrogramów na metr sześc., a alarm - 300 mikrogramów na metr sześc.

 

Jak wynika z komunikatu zamieszczonego na stronie internetowej Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska (WIOŚ), dobowy pomiar stężenia pyłów PM10 na stacji w Kielcach wyniósł 212 mikrogramów na metr sześc., natomiast na stacji w Połańcu - 208 mikrogramów na metr sześc.

 

Przyczyną stwierdzonych podwyższonych stężeń pyłu zawieszonego PM10 jest - w opinii WIOŚ - przede wszystkim emisja z indywidualnych systemów ogrzewania domów oraz niekorzystne warunki meteorologiczne w ostatnich dniach, które ograniczają intensywność dyspersji zanieczyszczeń w przyziemnej warstwie atmosfery, powodując ich kumulację"- napisano w komunikacie.

 

Występowaniu wysokich stężeń zanieczyszczeń i utrzymywaniu się złej jakości powietrza sprzyjać będą słaby wiatr i brak opadów.

 

Aktywność na świeżym powietrzu niewskazana

 

WIOŚ ostrzega, by w miejscach, gdzie będą utrzymywały się bardzo wysokie stężenia pyłu, przebywania na otwartym powietrzu unikały: małe dzieci, osoby starsze, kobiety w ciąży, osoby z chorobami serca i dróg oddechowych, astmatycy. Zdrowe dorosłe osoby powinny wystrzegać się aktywności fizycznej na powietrzu.

 

Inspektorat apeluje, żeby - jeśli dojdzie do przekroczenia poziomu alarmowego dla pyłu PM10 (300 mikrogramów na metr sześc.) - ograniczyć przebywanie poza budynkami "do niezbędnego minimum".

 

Aktualne wyniki pomiarów uzyskiwanych w ramach Wojewódzkiego Systemu Jakości Powietrza dostępne są na stronie internetowej smjp.kielce.pios.gov.pl.

 

W czwartek o godz. 10 stężenie PM10 w Kielcach wynosiło 191 mikrogramów na metr sześc., w Nowinach pod Kielcami - 394 mikrogramów na metr sześc., w Połańcu - 217 mikrogramów na metr sześc., a w Małogoszczy - 153 mikrogramy na metr sześc.

 

W ostatnich dniach dobowe stężenia pyłów w woj. świętokrzyskim nie odbiegały od normy. Sytuacja zaczęła się pogarszać we wtorek wieczorem.

 

Smog szkodliwy dla zdrowia

 

Pył zawieszony w powietrzu jest szkodliwy dla zdrowia, szczególnie dla układu oddechowego. W jego skład wchodzą m.in.: siarka, metale ciężkie, silnie toksyczne chemiczne związki organiczne, jak dioksyny i wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne, np. benzo(a)piren.

 

W efekcie smogu osoby cierpiące z powodu chorób serca mogą odczuwać pogorszenie samopoczucia: uczucie bólu w klatce piersiowej, palpitacje serca, brak tchu, znużenie. Osoby cierpiące z powodu przewlekłych chorób układu oddechowego mogą odczuwać przejściowe nasilenie dolegliwości, w tym kaszel, flegmę, dyskomfort w klatce piersiowej, świszczący, spłycony oddech. W okresach wysokich stężeń pyłu zawieszonego w powietrzu występuje zwiększone ryzyko infekcji oddechowej.

 

PAP

dk/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze