Piosenka raniła uczucia weganki. Burmistrz zabronił ją grać

Świat
Piosenka raniła uczucia weganki. Burmistrz zabronił ją grać
Wikimedia.org/DIZer/CC 2.0

Codziennie z wieży ratusza niespełna 35-tysięcznego Limburga w Hesji rozbrzmiewają kuranty. To tradycja. Dokładnie o 12:03 i 18:03 można usłyszeć 33 fragmenty ludowych piosenek. Pewnego dnia wsłuchała się w nie weganka. I odnalazła w jednej z nich coś, co ją oburzyło. Chodziło o lisa, który ukradł gęś. Kobieta poczuła się urażona i złożyła skargę do burmistrza. Piosenkę usunięto.

Wśród melodii wygrywanych przez dzwonki na wieży miejskiego ratusza w Limburgu znalazła się piosenka "Lisie, ukradłeś gęś" ("Fuchs, Du hast die Gans gestohlen").

 

Kobieta pracująca w biurze naprzeciw ratusza twierdzi, że ta historia z dziecinnej piosenki bardzo ją, jako wegankę, poruszyła.

 

"Myśliwy dopadnie się cię ze strzelbą"

 

Szczególnie zaprotestowała przeciwko prawdopodobnemu tragicznemu losowi rudego złodzieja. Otóż słowa piosenki wyraźnie mówią: "myśliwy dopadnie się cię ze strzelbą".

 

Zbulwersowana weganka zwróciła się do burmistrza. Ten natychmiast kazał wycofać "kontrowersyjną" przyśpiewkę z ratuszowego karyliona.

 

Burmistrz: nie jest potworem

 

Kobieta jest zadowolona, za to na burmistrza spadła fala krytyki. O jego spolegliwości wobec miłośniczki zwierząt rozpisywały się lokalne, a potem i ogólnokrajowe media.

 

Podczas czwartkowego spotkania ze swoimi wyborcami (jest członkiem SPD) burmistrz Marius Hahn obiecał, że lis ze swoją gęsią wróci do playlisty dzwonków miejskiego ratusza. A kobiecie po prosu chciał oddać przysługę, gdyż "nie jest potworem".

 

bild.de

az/grz/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze