"Można robić reformy bez niszczenia fundamentów" - Myrcha o projekcie zmian w sądownictwie

Polska

- Polski wymiar sprawiedliwości nie przeszedł gruntownej reformy przez 27 lat - proponowanych zmian w sądownictwie bronił w programie "Tak czy Nie" wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik. Innego zdania był Arkadiusz Myrcha z PO, który przekonywał, że jeśli ustawa weszłaby w życie - zdemolowałaby niezależność sądownictwa w Polsce.

Wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik zauważył, że "wszyscy mówią teraz o niezależności". - A jak była tworzona ustawa o Krajowej Radzie Sądownictwa w 1989 r.? - dopytywał wiceminister. - A kto nominuje sędziów, kto? Polityk, przedstawiciel władzy wykonawczej - podkreślał wiceminister


Ten sposób argumentacji ostro oprotestował Arkadiusz Myrcha z Platformy Obywatelskiej.


- Żeby wprowadzić te zasady, to trzeba wprowadzać taką ustawę o KRS? Wygaszać wszystkie mandaty? Nie trzeba - stwierdził Myrcha. 

 

"Demoluje podstawową niezależność sądownictwa"


Poseł PO podkreślał, że można robić drobne zmiany. - Nie mówimy, że każda instytucja w państwie działa idealnie, nie wymaga zmian. Ale można robić drobne reformy bez niszczenia fundamentów - mówił.


- Ona absolutnie demoluje podstawową niezależność funkcjonowania w Polsce sądownictwa. W żaden sposób nie poprawi jakości sądownictwa - przekonywał poseł PO wyrażając nadzieję, że ustawa o KRS nie zostanie ostatecznie przedstawiono przez rząd – na razie została skierowana do konsultacji społecznych.

 

W sondzie na stronie głównej polsatnews.pl pytaliśmy, czy należy obawiać się upolitycznienia sądów?


57,9 proc. głosujących odpowiedziało uznało, że nie ma takiej obawy. Przeciwnego zdania było 42,1 proc. biorących udział w sondzie.


Dotychczasowe odcinki programu "Tak czy Nie" można obejrzeć tutaj.

 

Polsat News

 

grz/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze