Policjanci nie zbadali poziomu spalin. Bo za zimno było

Polska
Policjanci nie zbadali poziomu spalin. Bo za zimno było
PAP/Jacek Bednarczyk
Smog nad Krakowem

Policjanci w Krakowie nie mogli we wtorek skontrolować jakości spalin samochodowych. Mieli to robić po ogłoszeniu III stopnia alarmu smogowego w Krakowie, ale okazało się że urządzenia nie zadziałały w niskich temperaturach.

Policja w Małopolsce ma siedem narzędzi do kontroli spalin, z czego pięć w Krakowie.


- Posiadamy jeden dymomierz do badania spalin pojazdów wyposażonych w silnik diesel i cztery analizatory do pojazdów benzynowych i wyposażonych w gaz - mówił Tomasz Seweryn z wydziału ruchu drogowego Komendy Miejskiej Policji w Krakowie.


Problem w tym, że do prawidłowego działania sprzętu temperatura powinna być dodatnia - najlepiej ok. plus 3-5 stopni Celsjusza.
 

Kontrole będą, gdy pogoda się poprawi
 

- Planujemy przeprowadzić działania, jak tylko warunki pogodowe na to pozwolą, bo temperatura musi być dodatnia, żebyśmy wykorzystali sprzęt, którym dysponujemy - powiedział RMF FM Robert Michalik, naczelnik wydziału ruchu drogowego KMP w Krakowie.
 

Błędny pomiar mógłby kosztować kierowcę zatrzymanie dowodu rejestracyjnego lub mandat w wysokości od 20 do 500 zł.


gazetakrakowska.pl, rmf24.pl

mta/grz/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze