Górski o "Uchu Prezesa": chciałem dokuczyć, a ociepliłem wizerunek

Polska
Górski o "Uchu Prezesa": chciałem dokuczyć, a ociepliłem wizerunek
YouTube/UchoPrezesa

Robert Górski, odtwórca postaci Jarosława Kaczyńskiego w kabaretowym serialu "Ucho Prezesa" stwierdził, że "ociepla wizerunek Jarosława Kaczyńskiego". Przyznał jednocześnie, że nie to było jego intencją. - Chciałem dokuczyć - wyznał w rozmowie z Robertem Mazurkiem.

- Nie znam pana prezesa osobiście. Mogę powiedzieć, jaki ja jestem. Jestem - według mnie oczywiście - dobrym człowiekiem. Wygląda na to, że to przeniosło się na postać, którą odgrywam - stwierdził Górski.

 

Dodał, że "chcąc nie chcąc" ociepla wizerunek prezesa PiS, chociaż nie miał takiego zamiaru. - Główną intencją było to, żeby jakoś jednak dokuczyć - powiedział. Dodał jednocześnie, że "co by się nie powiedziało o panu prezesie, to go ociepla", bo  nie da się jego wizerunku pogorszyć.

 

"Człowiek samotny"

 

Pytany o to, jaki jego zdaniem jest Jarosław Kaczyński odpowiedział: - Jest samotny, otoczony ludźmi, z którymi nie może sobie porozmawiać, bo pozbył się - na własne życzenie - ludzi, którzy dorównywali mu jakoś intelektualnie. Teraz otacza się ludźmi, którzy nie wiedzą, że Katarzyna to caryca Rosji.

 

Jednocześnie podkreślał, że "Ucho Prezesa" "to nie jest serial dokumentalny". - To warto powtarzać w nieskończoność, bo zarzuty, np. od pani Pawłowicz czytałem, że jak mogę robić film o prezesie, nie znając go osobiście. Chciałem napisać książkę o Napoleonie, ale to mi sparaliżowało właśnie te zamiary - wyjaśniał.

 

Robert Górski stanowczo zaprzeczył jakoby serial miał trafić do jakiejkolwiek telewizji. - Będzie cały czas w internecie. 15 lutego zapraszam na kolejny odcinek - powiedział.


RMF FM

mr/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze