Chorwacja okrada uchodźców i usuwa ich siłą do Serbii - alarmuje Human Rights Watch

Świat
Chorwacja okrada uchodźców i usuwa ich siłą do Serbii - alarmuje Human Rights Watch
PAP/EPA/GEORGI LICOVSKI
Migranci w Macedonii, na granicy z Serbią. Zdj. ilustracyjne.

Organizacja Human Rights Watch (HRW) ogłosiła w piątek, że chorwacka policja zmusza wielu migrantów, aby wracali do Serbii, czyniąc to niekiedy przemocą i konfiskując ich bagaże; uniemożliwia im przy tym złożenie wniosku o azyl. Zagrzeb odrzuca oskarżenia.

- Świadectwa dotyczące skandalicznego traktowania przez Chorwację na swej granicy uchodźców ubiegających się o azyl mówią o postępowaniu niegodnym państwa należącego do Unii Europejskiej - oświadczyła Lydia Gall, przedstawicielka HRW ds. Bałkanów i Europy Wschodniej.

 

- Władze w Zagrzebiu powinny zadbać, aby policja wykonywała swą pracę polegająca na ochronie osób występujących o azyl i nie zmuszała ich siłą do powrotu do Serbii - dodała.

 

Dziewięciu z dziesięciu uchodźców (w tym dwóch nieletnich), których sprawę badali obrońcy praw człowieka, zostało ciężko pobitych przez chorwackich policjantów. Ponadto stróże prawa zrabowali im pieniądze, telefony komórkowe i rzeczy osobiste.

 

Pobili i odesłali do Serbii


HRW zwróciła się 20 grudnia do władz chorwackich o zbadanie tych incydentów, do których doszło w listopadzie 2016 roku, ale nie otrzymała żadnej odpowiedzi.

 

Tego rodzaju przypadków było więcej. Hiszpańska agencja EFE opisuje m.in. sprawę 29 uchodźców, którzy dotarli do Chorwacji i zwrócili się o pomoc do miejscowej policji. Była wśród nich rodzina z trójką dzieci. Umundurowani  policjanci wywieźli uchodźców kilkoma samochodami na granicę. Tam pobili mężczyzn pałkami policyjnymi i zmusili wszystkich do powrotu do Serbii - relacjonuje agencja.

 

Chorwacja i Serbia leżą na tak zwanym uchodźczym szlaku bałkańskim, zamkniętym oficjalnie w marcu 2016 roku po tym, jak przeszły tamtędy z Bliskiego Wschodu setki tysięcy uchodźców, którzy starali się dotrzeć do zachodniej Europy.

 

Mimo zamknięcia tej drogi nadal próbuje jej wielu uchodźców z Bliskiego Wschodu; w Serbii przebywa ich obecnie ponad 8 000.

 

Skargi HRW "bezpodstawne"


HRW stoi na stanowisku, że chorwacka policja narusza unijne przepisy migracyjne i prawo do azylu. Nie powinna odsyłać uchodźców do Serbii, ponieważ nie jest ona traktowana według międzynarodowych kryteriów jako kraj bezpieczny.

 

HRW zwróciła się do Komisji Europejskiej, aby wystąpiła do Chorwacji w związku z naruszaniem przez nią prawa unijnego i zbadała opisane wyżej oraz inne przypadki naruszania prawa przez chorwacką policję.

 

Chorwackie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych odrzuciło w wydanym w piątek komunikacie skargi HRW jako bezpodstawne, zapewniając, że Chorwacja jest "humanitarnym i bezpiecznym krajem", a chorwaccy policjanci przechodzą odpowiednie przeszkolenie.

 

Na poparcie tego oświadczenia MSW podało, że spośród 2 234 uchodźców, którzy wystąpili do chorwackich władz o ochronę, 83 uzyskało azyl, a 16 otrzymało zasiłki.

 

PAP

prz/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze