Orszaki Trzech Króli w ponad 500 miejscowościach

Polska

W całej Polsce organizowane są orszaki z okazji Święta Trzech Króli. W sumie ma ich być ponad 500. W Krakowie, mimo 13 stopni mrozu, ulicami miasta przeszło około 3 tys. kolędników. Tłumy zgromadziły się też w Warszawie, gdzie orszak prowadził kardynał Kazimierz Nycz.

Tegorocznym motywem przewodnim orszaków są pokój i dobro. Wiele mówiło się o sytuacji uchodźców oraz o podziałach politycznych, które wpływają też na codzienne życie Polaków.

 

Największy pochód wyruszył w południe z placu Zamkowego w Warszawie. Uczestnicy będą szli na plac Piłsudskiego, gdzie ma się odbyć koncert kolęd.

 

- W tym roku naszej modlitwie i naszemu pielgrzymowaniu będzie towarzyszyła myśl, modlitwa i pomoc dla chrześcijan i wszystkich ludzi, którzy cierpią w Syrii i na Bliskim Wschodzie - mówił kardynał Nycz.

 

Modlitwę Anioł Pański i wymarsz orszaku poprzedziły występy; wykonano m.in. kolędę "Jezus Malusieńki" ze zmienionym tekstem, który nawiązuje do sytuacji w ogarniętej wojną Syrii.

 

Orszak w Krakowie

 

Podczas mszy św. poprzedzającej pochód w Krakowie, która odprawiona została w Katedrze na Wawelu, kard. Stanisław Dziwisz mówił, że "naszym obowiązkiem jest wznosić się ponad jałowymi podziałami partyjnymi, niszczącymi tkankę społeczną, zrywającymi międzyludzkie więzi, prowadzącymi donikąd".

 

- Naszym obowiązkiem jest budować cywilizację dobra, wzajemnego szacunku, społecznego dialogu i braterstwa - powiedział kard. Dziwisz. - Czy nie stać nas, aby w życie parlamentarne i polityczne wprowadzić chociażby ułamek z braterskiej atmosfery Orszaku nie jednego, mającego wyłączną rację "króla", ale Trzech Króli, a więc będących symbolem pluralizmu i jedności? - pytał.

 

Orszak Trzech Króli został zorganizowany w Krakowie po raz siódmy. Wyruszył z trzech punktów miasta. Orszak zielony symbolizujący kontynent azjatycki wyruszył z placu Sikorskiego, orszak niebieski - afrykański z placu Matejki, a orszak czerwony - europejski prowadzony przez kard. Dziwisza ze Wzgórza Wawelskiego. Uczestnicy pochodu śpiewali kolędy i skandowali: "Witaj dzieciąteczko w żłobie, wyznajemy Boga w Tobie", "Bóg się rodzi moc truchleje", "Pójdźmy wszyscy do stajenki".

 

"Wasza liczna obecność świadczy o przywiązaniu do tradycji"

 

Wszystkie trzy pochody spotkały się w Rynku Głównym, by oddać pokłon Jezusowi. Trzej Królowie jechali samochodami w stylu retro z otwartymi dachami, wyposażonymi w napęd elektryczny. Jeden z nich - Melchior - dojechał wprost pod scenę, pozostali monarchowie ostatnie metry pokonali pieszo.

 

- Wasza tak liczna obecność, mimo że temperatura jest niska, świadczy o przywiązaniu do tej wspaniałej tradycji. Królewski Kraków szczególnie powinien pamiętać o królu Wszechświata, który stał się naszym królem - powiedział do zebranych kard. Dziwisz.

 

Podobnie jak w przednich latach, orszak Trzech Króli miał wymiar charytatywny - wolontariusze i pracownicy Dzieła Pomocy św. Ojca Pio oraz młodzież z Dzieła Nowego Tysiąclecia zbierali datki na utrzymanie tzw. mieszkań wspieranych dla bezdomnych. Obecnie w Krakowie jest siedem takich mieszkania, trzy z nich zostały otwarte w zeszłym roku, a korzysta z nich ponad 30 osób.

 

Prezydent Andrzej Duda z małżonką Agatą Kornhauser-Dudą przebywają w piątek z wizytą w Cieszynie i to tam wezmą udział w Orszaku Trzech Króli.

 

Tysiące koron w Poznaniu

 

W poznańskim Orszaku Trzech Króli, który wyruszył z placu Wolności wzięły udział tłumy mieszkańców miasta, sporą część stanowiły dzieci w kolorowych koronach na głowach. Dla uczestników orszaku organizatorzy przygotowali łącznie 10 tys. koron i kilka tysięcy śpiewników do wspólnego kolędowania.

 

W organizacji tegorocznego orszaku wzięło udział 500 wolontariuszy, z czego ponad 100 osób jako aktorzy. W trakcie wydarzenia prowadzona była także zbiórka charytatywna na remont Domu Dziecka w Lesznie oraz na pomoc rodzinom poszkodowanym w konflikcie syryjskim.

 

Orszak wyruszył z placu Wolności w kierunku Starego Rynku. Jego zwieńczeniem będzie msza św. w poznańskiej Farze oraz wspólne kolędowanie. Orszak Trzech Króli w Poznaniu rokrocznie gromadzi od 5 do 15 tys. uczestników.

 

Relikwie w Kolonii

 

Według Ewangelii św. Mateusza, za panowania w Judei króla Heroda, do Betlejem przybyli ze Wschodu mędrcy (trzej królowie), gdyż prorocy przepowiedzieli, że urodził się król żydowski. Odnaleźli Jezusa w stajence, oddali mu pokłon i złożyli dary: Kacper kadzidło - symbol boskości, Melchior - złoto, symbol władzy królewskiej, a Baltazar - mirrę, zapowiedź męczeńskiej śmierci.

 

Mędrców, lub magów ze Wschodu, w średniowieczu zaczęto nazywać Trzema Królami i ta nazwa przetrwała do czasów obecnych. Ich imiona pojawiły się zresztą dopiero w VIII w.; w XII w. Kacpra, Melchiora i Baltazara uznano za przedstawicieli Europy, Azji i Afryki. Relikwie mędrców przechowywane są do dziś w Kolonii (Niemcy). Od Trzech Króli rozpoczyna się karnawał, którego zakończeniem są ostatki - wtorek przed Środą Popielcową rozpoczynającą Wielki Post.

 

Trzech Króli było w Polsce świętem państwowym do 1960 roku, w którym to władze komunistyczne zdecydowały, że nie będzie ono dniem wolnym od pracy. W 2010 r. Sejm ponownie ustanowił święto Trzech Króli dniem wolnym od pracy. Jest to też dzień wolny od pracy m.in. w Niemczech, Grecji, Hiszpanii, Włoszech, Austrii, a także w Szwecji i Finlandii.

 

Polsat News, PAP

pam/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze