Ksiądz oskarżony o przestępstwa seksualne wobec dzieci. W Warmińsko-Mazurskiem

Polska
Ksiądz oskarżony o przestępstwa seksualne wobec dzieci. W Warmińsko-Mazurskiem
Pixabay/Senlay

Do sądu rejonowego w Kętrzynie (woj. warmińsko-mazurskie) wpłynął akt oskarżenia przeciwko ks. Jarosławowi M. Według ostrołęckiej prokuratury dopuścił się on tzw. innych czynności seksualnych wobec dziewczynek poniżej 15. roku życia.

Prokuratura Okręgowa w Ostrołęce oskarżyła duchownego o dopuszczenie się oraz usiłowanie dopuszczenia się "innej czynności seksualnej" wobec ośmiu małoletnich poniżej 15. roku. W języku prawnym oznacza to zachowania o seksualnej intencji, polegające na kontakcie cielesnym, ale nie będące obcowaniem płciowym (zwykle chodzi o dotykanie o charakterze intymnym). Do zdarzeń objętych aktem oskarżenia dochodziło w latach 1997-1998 i 2011-2012 w wiejskich parafiach w okolicach Ornety i Kętrzyna, gdzie oskarżony był proboszczem.

 

Namawiał do rozbierania się i kąpieli w jego obecności

 

Śledczy badali sprawę po zawiadomieniu od dyrektorki szkoły, która dowiedziała się od swoich uczennic o niewłaściwych zachowaniach duchownego. Z relacji dziewczynek wynikało, że ksiądz miał namawiać je do rozbierania się i kąpieli w jego obecności, a także dotykać je w trakcie nauki pływania. Miało do tego dochodzić podczas wakacyjnych wyjazdów nad jeziora zorganizowanych dla dzieci z ubogich rodzin, a także w łazience.

 

Wcześniejsze śledztwo w tej sprawie zostało dwukrotnie umorzone przez Prokuraturę Rejonową w Kętrzynie, która uzasadniała to brakiem znamion czynu zabronionego i dostatecznych dowodów popełnienia przestępstwa. Jak mówił wówczas przedstawiciel prokuratury, "z etycznego punktu widzenia pewne zachowania księdza były niewłaściwe, nie udowodniono natomiast, aby miały one podtekst seksualny".

 

Sprawa była wielokrotnie relacjonowana i komentowana przez media. Postępowanie podjęto na nowo pod koniec 2015 r., a prokuratura generalna wyznaczyła do jego prowadzenia prokuraturę w Ostrołęce.

 

Nowe dowody

 

Z informacji przekazanych w środę przez rzecznik prasową ostrołęckiej prokuratury Elżbietę Łukasiewicz wynika, że zebrano dowody, które pozwoliły na przedstawienie zarzutów w tej sprawie. Oceny takiej dokonano zarówno w oparciu o analizę materiału z kętrzyńskiej prokuratury, jak i zebranego już po przejęciu śledztwa przez prokuraturę w Ostrołęce.

 

- Jarosław M., przesłuchany w charakterze podejrzanego nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów i odmówił składania wyjaśnień - podała rzecznik. Jak dodała, zastosowano wobec niego dozór policji polegający na zakazie kontaktowania się z pokrzywdzonymi dziećmi i ich opiekunami.

 

Akt oskarżenia w tej sprawie trafił już do sądu w Kętrzynie, terminu rozpoczęcia procesu jeszcze nie wyznaczono. Z komunikatu ostrołęckiej prokuratury wynika, że o oskarżeniu duchownego poinformowany został arcybiskup metropolita warmiński.

 

Odwołany proboszcz

 

Rzecznik prasowy Kurii Warmińskiej ks. Marcin Sawicki przekazał w środę, że kuria dotychczas nie została powiadomiona przez prokuraturę o skierowaniu do sądu tego aktu oskarżenia.

 

"Jednocześnie informujemy, że ta sprawa toczy się od kilku lat, i już na początku, z chwilą otrzymania wiadomości o możliwości popełnienia przestępstwa przez ks. Jarosława M. Ksiądz Arcybiskup natychmiast odwołał go z obowiązków proboszcza i odsunął od pracy z dziećmi i młodzieżą, i tak jest do dziś" - napisał rzecznik kurii w przesłanym komunikacie.

 

Jak dodał, metropolita warmiński podejmie dalsze postępowanie wobec oskarżonego księdza "zgodnie ze wskazaniami Kongregacji Nauki Wiary, po prawomocnym orzeczeniu sądu".

 

PAP

mr/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze