Czy po zamieszkach w Ełku rząd powinien zaangażować się w tonowanie nastrojów wobec obcokrajowców? - wyniki sondy programu "Tak czy Nie"
Obywatelowi Tunezji prokurator postawił zarzut zabójstwa 21-letniego Daniela z Ełku. Zdarzenie wywołało zamieszki w mieście, po których zatrzymano 28 osób. Czy rząd powinien zaangażować się w tonowanie nastrojów wobec obcokrajowców? – o tym w programie "Tak czy Nie" rozmawiali Robert Winnicki, prezes Ruchu Narodowego oraz Piotr Szumlewicz, lewica.pl.

W noc sylwestrową w Ełku, po awanturze przed miejscowym barem z kebabem, zginął 21-latek. Miał dwie rany kłute. Zarzut zabójstwa postawiono 26-letniemu obywatelowi Tunezji; przyznał, że mógł ugodzić nożem pokrzywdzonego, z którym wdał się w szamotaninę.
W niedzielę przed kebab-barem doszło do gwałtownych protestów. Wczesnym popołudniem zebrało się tam kilkuset mieszkańców, żeby wyrazić sprzeciw wobec tej tragedii i zapalić znicze. W tłumie były też osoby agresywne, które wybiły szyby i niszczyły mienie w witrynie lokalu, rzucały petardami, butelkami oraz kamieniami w stronę funkcjonariuszy i radiowozów. Zamieszki zakończyły się przed północą.
- Po incydencie w Ełku nie możemy generalizować i straszyć Polaków muzułmanami, bo mają prawo mieszkać i pracować w Polsce - podkreślał Piotr Szumlewicz z portalu Lewica.pl.
Robert Winnicki z Ruchu Narodowego odpowiadał mu, że żyjący w Polsce muzułmanie mają za co dziękować obecnemu rządowi. - Za to, że nie sprowadza kolejnych tysięcy imigrantów. Gdyby to miało miejsce, to byłyby kolejne napięcia, tak jak to się dzieje na Zachodzie, to oni by cierpieli na tym również - stwierdził Winnicki.
Większość głosujących (59,2 proc.) w sondzie na stronie głównej polsatnews.pl uznała, że rząd powinien zaangażować się w tonowanie nastrojów wobec obcokrajowców. Przeciwnego zdania było 40,8 proc.
Wszystkie odcinki programu "Tak czy Nie" są dostępne tutaj.
Polsat News
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej